
„Historyczne lanie” – pisze na okładce środowego wydania dziennik „Marca”. Gazeta „As” dodaje, że Hiszpania „zdobyła podziw i szacunek kibiców piłki nożnej na całym świecie”.
„ Wspaniała Hiszpania ponownie awansowała do finału ” – ogłasza dziennik „El Pais”. Jak dodano, „La Roja” dała popis swoich umiejętności w meczu z utytułowaną reprezentacją Francji, która pod koniec zdezorientowana patrzyła na podania przy głośnych okrzykach „Ole!”.
Szacunek czy strach?
„Szacunek dla Hiszpanii, o którym mówił (trener Francji) Didier Deschamps , bardziej przypominał strach, o którym wspominał Lamine Yamal ” – komentuje z kolei dziennik „El Mundo”. „Piłka należała do nich, tak jak w 2010 roku” – dodaje gazeta.
W ocenie „El Mundo” reprezentacja „powróciła do korzeni, do posiadania piłki nie tylko jako broni ofensywnej, ale także defensywnej”. Dziennik podkreśla również rolę środkowego pomocnika Rodriego , który odnalazł się po niepewnym początku turnieju.
Hiszpańska prasa nawiązuje też do święta narodowego Francji 14 lipca w rocznicę szturmu Bastylii w 1789 r. W ocenie „El Mundo” Dallas stało się piłkarskim „szturmem na Bastylię” w wykonaniu Hiszpanów, a „14 lipca ostatecznie przerodził się w święto narodowe na placach i ulicach Hiszpanii”.
„Już tylko krok od chwały”
Według trenera Luisa de la Fuente jego podopieczni „sprawiają, że to, co trudne, staje się łatwe”. Zdaniem szkoleniowca, reprezentacja odzyskała ducha drużyny z 2010 r., która zwyciężyła na mundialu w RPA.
Po meczu zareagowali również najważniejsi politycy w kraju. Premier Hiszpanii Pedro Sanchez napisał na portalu X: „Niesamowite! Reprezentacja ponownie pozwala nam marzyć!”.
„Już tylko krok od chwały” – dodał minister spraw zagranicznych Hiszpanii Jose Manuel Albares.
W finale, który zostanie rozegrany w niedzielę w East Rutherford, „La Roja” zmierzy się z Anglią lub Argentyną . Drugi półfinał już w środę o 21.