
Bemowscy policjanci podczas patrolu jednej z ulic dzielnicy zwrócili uwagę na mężczyznę, który wieczorem nerwowo kręcił się przy bankomacie.
Jak się okazało, nie był to przypadkowy przechodzień. Funkcjonariusze szybko ustalili, że 40-latek jest podejrzany o liczne oszustwa.
Metoda „na podszywacza”
Nadkomisarz Marta Sulowska z bemowskiej policji wyjaśnia, że mężczyzna działał metodą „na podszywacza”.
Oszust podszywał się pod znajomych ofiar i wyłudzał od nich kody bankowe, dzięki którym mógł wypłacać pieniądze z bankomatów.
W ciągu zaledwie tygodnia wyłudził od pokrzywdzonych ponad 160 tysięcy złotych!
40-latek został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Policjanci zgromadzili materiał dowodowy. Podejrzany usłyszał łącznie 106 zarzutów dotyczących oszustwa - podkreśla nadkom. Sulowska Sąd nie miał wątpliwości
Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na trzy miesiące. Za oszustwo grozi mu nawet 8 lat więzienia.
Policja ostrzega: nie podawaj kodów!
Policjanci przypominają, by nigdy nie podawać nikomu wygenerowanych kodów bankowych bez upewnienia się, kto naprawdę prosi o pieniądze.
Wystarczy jeden telefon do znajomego, by sprawdzić, czy rzeczywiście znalazł się w potrzebie.
Nie przegap
Najważniejsze Fakty