Strategiczny zwrot Władimira na wschód po 4 latach kończy się klapą. Budowa rurociągu który miał zapewnić niezależność od europejskich rynków, została wstrzymana, Chiny odmówiły współfinansowania. Okazało się że Pekin nie jest sojusznikiem Moskwy, tylko cynicznie wykorzystuje słabość sąsiada