
Parlament Ukrainy powołał nowy rząd z premierem Serhijem Koreckim na czele. W wystąpieniu przed głosowaniem wskazał trzy najważniejsze kierunki: obronę państwa, stabilność gospodarczą oraz integrację z Unią Europejską. Wymieniono też wielu ministrów.
Evgeniy Maloletka / AP Za kandydaturą Koreckiego zagłosowało 289 deputowanych , jeden był przeciw, siedmiu wstrzymało się od głosu, a 21 nie głosowało. To trzeci premier Ukrainy od rozpoczęcia pełnoskalowej rosyjskiej inwazji.
Następnie parlament, stosunkiem 264 głosów, zatwierdził 16 członków nowego rządu . W jego kierownictwie znaleźli się: Denys Szmyhal - pierwszy wicepremier i minister energetyki, Tetiana Bereżna - wicepremier ds. polityki humanitarnej i minister kultury, Wsewołod Czencow - wicepremier ds. integracji europejskiej i euroatlantyckiej.
Pozostałe resorty objęli m.in. Iwan Wyhowski - sprawy wewnętrzne, Witalij Kim - sprawy weteranów, Andrij Butenko - edukacja i nauka, Mykoła Kałasznyk - odbudowa, infrastruktura i transport, Ołeksandr Krawczenko - gospodarka i środowisko, Oksana Ferczuk - transformacja cyfrowa oraz pozostający na stanowiskach Wiktor Laszko - zdrowie i Serhij Marczenko - finanse.
Głosowanie nie obejmowało ministrów obrony i spraw zagranicznych, ponieważ zgodnie z ukraińskim systemem politycznym kandydatów na te stanowiska przedstawia prezydent.
Nowy premier Ukrainy. Kim jest Serhij Korecki?
Korecki ma 48 lat, jest z wykształcenia inżynierem i ekonomistą . To jego pierwsza funkcja w administracji rządowej; nie jest związany z żadną partią polityczną. Ma ponad 20-letnie doświadczenie w sektorze paliwowo-energetycznym.
Od maja 2025 roku kierował państwowym koncernem Naftohaz , wcześniej stał na czele Ukrnafty i UkrTatNafty, a także pracował w prywatnych przedsiębiorstwach energetycznych i sieci stacji WOG.
Jednym z jego najpilniejszych zadań będzie przygotowanie Ukrainy do zimy po rosyjskich atakach na infrastrukturę energetyczną. Korecki zapowiedział również zwiększenie dostaw dronów, systemów bezzałogowych i uzbrojenia dla wojska , terminową wypłatę emerytur i świadczeń oraz dodatkową pomoc dla miejscowości położonych blisko frontu.
Przypomnijmy, że Zełenski zapowiedział w niedzielę dymisję premierki Julii Swyrydenko i zaanonsował objęcie przez nią nadzoru nad "ważnym kierunkiem współpracy z kluczowym partnerem" Ukrainy.
Niedługo potem Swyrydenko oświadczyła, że ustępuje ze stanowiska. We wtorek parlament przegłosował dymisję Swyrydenko ze stanowiska premiera; za przyjęciem tej decyzji opowiedziało się 258 deputowanych. Wraz ze Swyrydenko dymisję złożył cały rząd.