RAK
    Kilkadziesiąt maluchów trafio do szpitali po posiłku w przedszkolu. Sanepid ma pierwsze wyniki

    Kilkadziesiąt maluchów trafio do szpitali po posiłku w przedszkolu. Sanepid ma pierwsze wyniki

    557 odsłon
    Kilkadziesiąt maluchów trafio do szpitali po posiłku w przedszkolu. Sanepid ma pierwsze wyniki

    Sanepid ustalił, który posiłek doprowadził do serii zatruć pokarmowych w przedszkolach w Limanowej i okolicach. Wstępne wyniki badań wskazują, że dzieci zatruły się po zjedzeniu naleśników z twarogiem i brzoskwiniami zakażonych bakterią Salmonella. Zachorowało 28 dzieci, a 22 z nich trafiło do szpitali.

    Autor: Pixabay.com Przedszkolaki z silnym zatruciem. Sanepid wskazał przyczynę

    Sanepid ma pierwsze wyniki badań po serii zatruć pokarmowych w przedszkolach w Limanowej i okolicznych miejscowościach. Służby sanitarne ustaliły, że zachorowania były związane z posiłkiem, który dzieci zjadły w placówkach. Chodzi o naleśniki z twarogiem i brzoskwiniami, w których wykryto bakterie Salmonella.

    W sumie zachorowało 28 dzieci w wieku od 2 do 6 lat. 22 przedszkolaków wymagało hospitalizacji. Dzieci miały między innymi wysoką gorączkę i objawy odwodnienia. W szpitalach konieczne było ich nawadnianie oraz uzupełnianie elektrolitów.

    Wszystkie dzieci uczęszczały do trzech przedszkoli w Limanowej i okolicach. Placówki korzystały z jednej kuchni, co stało się jednym z kluczowych elementów prowadzonego postępowania. W związku z sytuacją cztery placówki pozostają zamknięte.

    Po otrzymaniu informacji o zachorowaniach inspektorzy sanitarni przeprowadzili kontrole i pobrali próbki żywności oraz posiłków podawanych dzieciom. Początkowo wiadomo było, że przyczyną zachorowań była salmonelloza, jednak nie było jasne, jaki konkretnie produkt lub posiłek doprowadził do zakażeń.

    Teraz sanepid ma już pierwsze wyniki badań. Wynika z nich, że źródłem zachorowań był posiłek przygotowany dla dzieci – naleśniki z twarogiem i brzoskwiniami.

    – Po przeanalizowaniu wyników, które do nas spłynęły, mamy ustaloną przyczynę. Z próbki kontrolnej posiłku wynika, że był to naleśnik z twarogiem i brzoskwiniami. Natomiast jest to tylko przyczyna zachorowań, a jeżeli chodzi o ustalenie źródła, w dalszym ciągu prowadzimy badania – przekazała TVP3 Aneta Jagaczewska, państwowy powiatowy inspektor sanitarny w Limanowej. Polecany artykuł:

    Wciąż nie wiadomo, który składnik zawinił

    To jednak nie kończy postępowania. Sanepid nadal próbuje ustalić, w jaki sposób bakteria Salmonella znalazła się w posiłku. Służby pobrały kolejne próbki produktów wykorzystywanych do przygotowywania jedzenia.

    – Wybraliśmy dodatkowe próbki w piątek, dlatego czekamy na pozostałe wyniki. Pobraliśmy do badań jajka oraz biały ser. Musimy poczekać, ponieważ laboratorium potrzebuje czasu na przeanalizowanie tych próbek – dodała Aneta Jagaczewska. Dopiero po zakończeniu wszystkich badań będzie można jednoznacznie ustalić źródło skażenia i odpowiedzieć na pytanie, na którym etapie doszło do zanieczyszczenia żywności.

    Sanepid kontynuuje badania i kontrole. Do czasu wyjaśnienia wszystkich okoliczności cztery przedszkola pozostają zamknięte. Służby sanitarne czekają na kolejne wyniki laboratoryjne, które mają pomóc ustalić dokładne źródło zakażenia.

    Jak można zarazić się Salmonellą?

    Bakterie Salmonella mogą przedostać się do organizmu człowieka wraz ze skażoną żywnością lub wodą. Zakażenie najczęściej prowadzi do objawów ze strony układu pokarmowego. W przypadku dzieci szczególnie niebezpieczne może być odwodnienie.

    Wśród typowych objawów salmonellozy wymienia się między innymi gorączkę, bóle brzucha, biegunkę, nudności, a czasem również wymioty. Pierwsze symptomy mogą pojawić się od kilku godzin do nawet kilku dni po zakażeniu.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Super Express

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era