Wycena Gazpromu spadła do poziomów ze światowego kryzysu finansowego w 2008 r. Orlen jest już niemal dwa razy większy. Można wskazać co najmniej dwa powody słabości rosyjskiego koncernu.
Stacje Gazpromu i Orlenu | Foto: frantic00, Katia Shevchenko / Shutterstock " Akcje rosyjskiego, państwowego giganta energetycznego Gazprom spadły do najniższych poziomów w historii " — informuje The Moscow Times. Zauważa, że dawniej jedna z pereł w koronie Kremla teraz stała się obciążeniem dla całej rosyjskiej giełdy. Indeks MOEX zaliczył najdłuższą serię spadków (trwa ok. 19 tygodni).
Gazprom dołuje na giełdzie. Wyjątkowo niska wycena akcji
W czwartek akcje Gazpromu spadły o ponad 5 proc. do najniższego poziomu poniżej 84 rubli i w piątek utrzymują się w tych okolicach . Poprzednio równie zawstydzające notowania Gazprom miał w czasie światowego kryzysu finansowego w 2008 r.
Na dzień 17 lipca 2026 r. kapitalizacja (wartość rynkowa) Gazpromu wynosiła 25 mld dol. W tym samym czasie polski Orlen był wyceniany niemal dwa razy wyżej (45 mld dol.) . Kiedyś było to nie do pomyślenia. W 2011 r. biznes Gazpromu szacowano na niemal 200 mld dol. W tym samym czasie kapitalizacja Orlenu była na poziomie 2-3 mld dol.