Policjanci z Woli rozbili gang odpowiedzialny za kradzież tożsamości, zakładanie fałszywych kont bankowych i wyłudzanie kredytów na dane nieświadomych osób. Zatrzymano czterech mężczyzn, którym łącznie postawiono 31 zarzutów.
Najważniejsze informacje:
Policja z Woli zatrzymała czterech mężczyzn związanych z gangiem kradnącym tożsamości.
Oszuści zakładali konta bankowe, zaciągali kredyty i pożyczki na dane pokrzywdzonych.
Śledczy odkryli biuro-call center prowadzące przestępczą działalność, zabezpieczając tam setki kart SIM i podrobione dokumenty.
Straty ofiar przekroczyły 300 tys. zł, a suma wyłudzonych wpłat na fałszywe kursy prawa jazdy wyniosła ponad 223 tys. zł.
Wszyscy zatrzymani trafili do aresztu i grozi im do 15 lat więzienia.
Pierwsze tropy w tej sprawie pojawiły się po kradzieży zegarków i plecaka. Policjanci z warszawskiej Woli zatrzymali w tym kontekście 47-letniego mężczyznę. W trakcie przeszukania odnaleźli przy nim kartę płatniczą oraz dowód osobisty należące formalnie do innych osób, jednak ze zdjęciem zatrzymanego. Od tego momentu funkcjonariusze zaczęli dokładnie analizować zakres popełnionych przestępstw.
Odwróć słoik. Jeśli to widzisz, nie kupuj takiego miodu
Nadkomisarz Marta Sulowska z Komendy Rejonowej Policji na Woli wyjaśniła, że działania śledczych ujawniły rozbudowany proceder. "Policjanci ustalili przestępczy proceder polegający na podrabianiu i posługiwaniu się przez sprawców dokumentami osób bez ich wiedzy i zgody, zakładaniu na ich dane kont bankowych, zaciąganiu kredytów i pożyczek na ich dane oraz wypłacaniu środków pieniężnych z bankomatów" - przekazano.
Jak działał gang oszustów i jak doszło do ich ujęcia?
W toku dochodzenia policjanci dotarli do wynajętego biura, które przestępcy wykorzystywali jako call center . Tam zabezpieczono m.in. kilkaset kart SIM, telefony, laptopy, karty bankomatowe , urządzenie do modulowania głosu oraz wiele różnego rodzaju dokumentów.
Podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli także podrobione dowody osobiste - na każdym widniały dane różnych osób , ale zdjęcia były identyczne i należały do jednego mężczyzny, co wskazywało na stosowanie fałszywych tożsamości na dużą skalę.
[1/4] Policjanci rozbili zorganizowaną grupę przestępczą. Źródło zdjęć: KRP IV – Bemowo, Wola | Śledczy ustalili, że w jednym z przypadków oszuści założyli rachunek bankowy na nazwisko pokrzywdzonego. Następnie podszywali się pod tę osobę w internecie , oferując przyspieszone kursy prawa jazdy.
"W taki sposób przejmowali od innych osób pokrzywdzonych wpłaty środków finansowych na ten cel, bez zamiaru realizacji swojej oferty. Dopuścili się oszustw na łączną kwotę ponad 223 tys. zł " - wyjaśniła nadkomisarz Sulowska.
Kto odpowiada za przestępstwa i jakie konsekwencje ich czekają?
W sprawie zatrzymano cztery osoby. To dwaj bracia w wieku 30 i 34 lat - wcześniej już karani, obecnie przebywający na wolności w ramach zawieszonego aresztu - oraz dwaj inni mężczyźni w wieku 49 i 53 lat, którzy wcześniej spędzili w zakładach karnych łącznie ok. 20 lat za rozmaite przestępstwa . W trakcie zatrzymania dwóch oskarżonych miało przy sobie narkotyki.
Cała czwórka usłyszała łącznie 31 zarzutów związanych z udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej, kradzieżą i usiłowaniem oszustwa. Według ustaleń policji straty osób poszkodowanych przekroczyły 300 tys. zł . Dodatkowo wobec dwóch oskarżonych toczy się postępowanie za posiadanie środków odurzających.
Decyzją sądu wszyscy zostali aresztowani . Może im grozić nawet do 15 lat więzienia.
W strukturach Wirtualnej Polski od 2018 roku. Wywodzi się ze sportu i to w tej dziedzinie zaczynał przygodę z dziennikarstwem. Opolanin na emigracji w Krakowie. Po powrotach do domu rodzinnego wita go stęskniony (i głodny) kocur brytyjski.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości