
Wkrótce więcej informacji...
Według komunikatu służb kolizja miała miejsce ok. godz. 12.30, a oprócz policyjnego Forda Mustanga uczestniczył w niej samochód osobowy Volkswagen. Do zdarzenia doszło na ulicy Radomskiej w Milejowicach.
Oba pojazdy jechały od Radomia w kierunku Zakrzewa."Jak wynika ze wstępnych ustaleń, radiowóz wyprzedzał pojazdy mając włączone sygnały uprzywilejowania, natomiast kierująca VW rozpoczęła manewr skrętu w lewo" - czytamy w komunikacie radomskiej policji.
W wyniku zderzenia radiowóz uderzył w ogrodzenie posesji, a drugi pojazd wjechał do rowu. Policja prowadzi działania na miejscu kolizji.
Rozbity Mustang trafił do radomskiej drogówki w marcu. Był to pierwszy w kraju pojazd policyjny pochodzący z przepadku mienia orzeczonego wobec pijanego kierowcy.
Policyjny Ford Mustang. Skonfiskowano go nietrzeźwemu kierowcy
Historia radomskiego radiowozu zaczęła się w kwietniu 2025 roku. Wtedy policjanci Ciechanowa natrafili na rzeczony samochód w przydrożnym rowie. Za kierownicą siedział 39-letni mieszkaniec Warszawy . W jego krwi wykryto ponad 2 promile alkoholu.
Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Pojazd został zabezpieczony. Następnie Sąd Rejonowy w Ciechanowie orzekła we wrześniu 2025 r. jego przepadek.