RAK
    Poseł PiS: czasem trzeba odmawiać Amerykanom, nauczmy się tego

    Poseł PiS: czasem trzeba odmawiać Amerykanom, nauczmy się tego

    809 odsłon
    Poseł PiS: czasem trzeba odmawiać Amerykanom, nauczmy się tego

    Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, w reakcji na krytykowane przez opozycję przekazanie Ukrainie pocisków PAC-3 MSE, zaprezentował w poniedziałek na konferencji prasowej dane w sprawie donacji dla Kijowa w latach 2022-2026 . Zwrócił przy tym uwagę, że przekazana liczba pocisków "stanowi margines naszych zdolności i w ocenie nie tylko Sztabu Generalnego, ale głównodowodzącego armii amerykańskiej i sojuszniczej w Europie nie wpływa na zdolności obrony powietrznej Polski".

    Były wiceminister obrony Marcin Ociepa z Prawa i Sprawiedliwości zapytany w "Faktach po Faktach" w TVN24, czy błędem było przekazanie Ukrainie rakiet na prośbę Amerykanów, NATO i za zgodą Sztabu Generalnego, stwierdził: - Chciałbym w tej sprawie wysłuchać szczegółowej informacji rządu na nadzwyczajnym posiedzeniu Sejmu, żeby odpowiedzieć kategorycznie. Intuicyjnie to jest błąd.

    Wyjaśnił, że uważa tak, "ze względu na ograniczone zasoby rakiet Patriot, którymi dysponuje Polska". - Każda liczba, każda przekazana rakieta znacząco procentowo uszczupla nasz zasób - dodał były wiceminister obrony.

    Burza o donacje dla Ukrainy. Błaszczak się broni

    Na uwagę prowadzącej program Katarzyny Kolendy-Zaleskiej, że po przekazaniu rakiet są gwarancje NATO, Ociepa ocenił: - Nie ma takiego czegoś.

    • Mamy trzy filary naszego bezpieczeństwa. To są własne siły zbrojne, sojusze międzynarodowe na czele z NATO i odporność naszego społeczeństwa. Ja mam prośbę, żeby polscy politycy nie oglądali się dookoła. Mamy inną rolę do odegrania niż Amerykanie, inną niż Niemcy . Mamy dziś podstawowe zadanie tak wspierać Ukrainę, żeby nie ograniczać własnych zasobów obronnych, żeby rosyjskiej agresji nie przekierowywać na inny odcinek - powiedział.

    Ociepa: mamy inną rolę do odegrania niż Amerykanie, inną niż NiemcyŹródło: TVN24 Ociepa: czasem trzeba odmawiać Amerykanom, nauczmy się tego

    • Musimy mieć świadomość tego, że każde państwo ma swoje interesy i także swoją percepcję rzeczywistości, swoją perspektywę, którą naznacza przede wszystkim odległość geograficzna - mówił dalej Ociepa.

    Polityk PiS podkreślił, że "to nie jest tak, że Polska będzie odpowiadała na wszystkie potrzeby i prośby Amerykanów". - Czasem trzeba odmawiać Amerykanom, nauczmy się tego. Czasem trzeba odmawiać Niemcom, czasem trzeba odmawiać Ukraińcom, ponieważ trzeba się kierować zawsze polskim interesem narodowym - wspomniał.

    CZYTAJ RÓWNIEŻ: Tomczyk: albo pomagamy Ukrainie, albo pomagamy Rosji

    Były minister zakończył, że "w polskim interesie narodowym jest to, żeby Ukraina się obroniła, ale upadek Polski, osłabienie polskiej obrony przeciwlotniczej nie jest także w interesie samej Ukrainy".

    Polityk KO o dezinformacji i "idiotach w opozycji"

    Paweł Bliźniuk z Koalicji Obywatelskiej ocenił natomiast, że Ociepa "szerzy teraz dezinformację". - Z jednej strony mówi pan, że nie ma pełnej wiedzy na temat tego, ile rakiet zostało przekazanych, a mówi pan o upadku polskiej obrony przeciwlotniczej - zauważył.

    • Mieliśmy test tej obrony, kiedy nadleciały rosyjskie drony i wtedy systemy nie tylko polskie, ale też holenderskie, sojusznicze lotnictwo zostało podniesione. Była reakcja całego sojuszu. Również te decyzje zapadają w pewnym systemie, przecież nie jesteśmy tutaj samotną wyspą - powiedział polityk.

    Tomczyk przypomniał wpis Błaszczaka. "Hipokryzja to mało powiedziane"

    Bliźniuk przypomniał, że "decyzje są konsultowane z dowództwem NATO, z Amerykanami i sojusznikami w Europie". - Nie jako jedyny kraj dokonaliśmy tej donacji - zwrócił uwagę. Dodał, że dyskusja toczy się "w przededniu szczytu NATO w Ankarze, który z punktu widzenia Polski jest bardzo ważny, bo mówimy o obecności wojsk amerykańskich w Europie, w Polsce i zacieśnieniu współpracy w tym wymiarze".

    • Słuchając niektórych wypowiedzi (opozycji) o zdradzie, przekracza to wszelkie granice dobrego smaku i debaty publicznej. Potrzebujemy patriotów, a nie idiotów w opozycji, którzy potrafią rzucać kalumniami na ważne decyzje - podsumował.

    Bliźniuk: potrzebujemy patriotów, a nie idiotów w opozycji, którzy rzucają kalumniami na ważne decyzje Źródło: TVN24

    Czytaj cały artykuł u źródła — TVN24

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era