Anglia przegrała z Argentyną 1:2 w półfinale Mistrzostw Świata 2026, prowadząc w 55. minucie.
Zespół skupił się na obronie, a to wywołało krytykę ze strony ekspertów, którzy nazwali ten styl gry "piłkarskim kryminałem".
Po stracie gola Anglia oddała inicjatywę i nie stworzyła praktycznie żadnych zagrożeń pod bramką rywali.
Krytyka skupiła się na selekcjonerskich decyzjach Thomasa Tuchela, które uznano za zbyt defensywne.
Teraz Anglia będzie grać o trzecie miejsce z Francją, a Argentyna spotka się w finale z Hiszpanią.
Anglia przegrała z Argentyną 1:2 w półfinale MŚ 2026. Zespół z Europy objął prowadzenie w 55. minucie, a potem skupił się już wyłącznie na obronie korzystnego wyniku. Defensywna taktyka Thomasa Tuchela nie podoba się ekspertom i komentatorom. "Piłkarski kryminał" — czytamy. W sieci wrze. Padają bardzo mocne słowa.
Posłuchaj artykułu
Wielkie zarzuty do Thomasa Tuchela. "Tak nie można grać z Argentyną"