RAK
    Pracowała 40 lat za minimalną krajową. Tyle wynosi jej emerytura

    Pracowała 40 lat za minimalną krajową. Tyle wynosi jej emerytura

    792 odsłon
    Pracowała 40 lat za minimalną krajową. Tyle wynosi jej emerytura

    Sam długi staż pracy nie gwarantuje wysokiej emerytury. O wysokości świadczenia decydują przede wszystkim zarobki i odprowadzane składki. Różnica między osobami zarabiającymi płacę minimalną a średnią krajową może wynosić nawet kilka tysięcy złotych miesięcznie.

    Aby otrzymać emeryturę minimalną, kobieta musi wykazać co najmniej 20 lat stażu pracy, a mężczyzna 25 lat. Obecnie najniższe gwarantowane świadczenie wynosi 1978,49 zł brutto, czyli około 1800,43 zł netto.

    Sam staż nie przesądza jednak o wysokości emerytury. Kluczowe znaczenie ma suma składek zgromadzonych w ZUS, która zależy od wysokości wynagrodzenia osiąganego w czasie aktywności zawodowej.

    Emerytura po 40 latach za płacę minimalną

    Jak wynika z wyliczeń przywoływanych przez portal Interia Biznes, kobieta, która przez 40 lat otrzymywała wyłącznie wynagrodzenie na poziomie płacy minimalnej, może liczyć na świadczenie wynoszące około 2000–2100 zł brutto miesięcznie.

    Przy obowiązującej w 2026 r. płacy minimalnej w wysokości 4806 zł brutto oznacza to emeryturę tylko nieznacznie wyższą od gwarantowanego minimum.

    Gawkowski uderza w Pełczyńską: gdyby przeczytała ustawę, nie napisałaby tak

    Zarobki mają kluczowe znaczenie

    Znacznie wyższe świadczenia mogą otrzymać osoby, które przez całą karierę zawodową zarabiały na poziomie średniej krajowej. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego przeciętne wynagrodzenie w 2025 r. wyniosło 8903,56 zł brutto.

    Odprowadzanie składek od takiego wynagrodzenia może przełożyć się na emeryturę wynoszącą około 6600–6900 zł brutto miesięcznie.

    Przy wyliczaniu świadczenia ZUS uwzględnia m.in. zwaloryzowany kapitał początkowy, środki zapisane na koncie i subkoncie ubezpieczonego oraz prognozowane średnie dalsze trwanie życia publikowane co roku przez Główny Urząd Statystyczny.

    Pochodzi z Trójmiasta i swoją przygodę z mediami zaczynała od pisania o grach, a dziś zgłębia świat finansów w money.pl. Choć dopiero stawia pierwsze kroki w zawodzie, to dziennikarstwo to maraton, a nie sprint, więc na wszystko przyjdzie czas. W pracy interesuje ją, jak gospodarka wpływa na naszą codzienność, a także psychologia biznesu. Prywatnie uwielbia składać klocki LEGO i relaksować się włączając konsolę.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Money.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era