
Francja i Hiszpania bez dogrywek
W pierwszym półfinale piłkarskich mistrzostw świata w Arlington spotkają się Francja i Hiszpania, czyli drużyny sprawiające najlepsze wrażenie w turnieju. To jedyne zespoły, które przeszły dotychczas przez wszystkie fazy bez konieczności dogrywki . Drużyna Didiera Deschampsa, który w 1998 roku zdobył mistrzostwo świata jako piłkarz, a 20 lat później w roli trenera, wygrała wszystkie dotychczasowe mecze w MŚ 2026.
Po drugiej stronie stanie jednak inna rozpędzona drużyna, na dodatek aktualny mistrz Europy. Wprawdzie Hiszpania na inaugurację tylko zremisowała bezbramkowo z Republiką Zielonego Przylądka, ale później kroczyła od zwycięstwa do zwycięstwa .
Mbappe zszedł z boiska, ale jest gotowy na półfinał
Walczący o trzeci z rzędu finał mundialu Francuzi w Arlington koło Dallas będą mogli zagrać w optymalnym składzie. Według trenera w pełni sił jest Kylian Mbappe. Prowadzący z ośmioma golami w klasyfikacji strzelców, wspólnie z Argentyńczykiem Lionelem Messim, napastnik Realu Madryt zszedł w końcówce ćwierćfinałowego spotkania z Marokiem (2:0) i usiadł na ławce rezerwowych z kostką obłożoną lodem. Wcześniej niż reszta zespołu zakończył też ostatni trening, ale Deschamps przekazał, że nic mu nie dolega. Kylian czuje się dobrze. Jest w stu procentach gotowy, bardziej się nie da - powiedział selekcjoner „Trójkolorowych”. Do jego dyspozycji będzie już także pomocnik Aurelien Tchouameni , który opuścił dwa poprzednie mecze z powodu urazu ścięgna uda. W przypadku ostatniego spotkania (z Marokiem w ćwierćfinale – przyp. RMF FM) ryzyko było jeszcze zbyt duże. Teraz czuje się lepiej, choć nie możemy powiedzieć, że jest w 100 procentach wyleczony. Co prawda nie grał od dwóch tygodni, ale to nie jest przeszkodą. Ważne, że jest dostępny - przekazał szkoleniowiec.
Hiszpania lepsza w Euro i Lidze Narodów
Dwukrotni mistrzowie globu przegrali dwa ostatnie mecze z Hiszpanią - w półfinale Euro 2024 oraz na tym samym etapie Ligi Narodów 2024/25 . Deschamps wskazał, że wnioski z tych spotkań na pewno pomogły się przygotować do walki o finał mundialu, ale też zauważył, że nie dają żadnych gwarancji, jak potoczy się pojedynek w Arlington. Każdy mecz ma swoją historię, każdy wygląda inaczej. Zmieniają się piłkarze, zmienia się ich forma. Hiszpanie wygrali oba poprzednie nasze starcia, gratulacje dla nich, ale mniej interesuje tylko to, co przed nami, co stanie się we wtorek - zaznaczył.
Trener Hiszpanów Luis de la Fuente zbagatelizował słowa trenera rywali Didiera Deschampsa, że to Hiszpania jest faworytem wtorkowego pojedynku. To takie przedmeczowe ozdobniki. Od początku podkreślałem, że to, co ludzie mówią, czy widzą w nas faworyta, czy nie, nie ma żadnego znaczenia . Chcemy po prostu grać na miarę naszych możliwości, jak najlepiej się zaprezentować . My jesteśmy dobrym zespołem, Francja - też, w drugim półfinale również zagrają dwie świetne ekipy (Anglia i Argentyna – przyp. RMF FM). Presja? Oczywiście, że jest, bo gramy dla kraju i chcemy osiągnąć jak najwięcej - powiedział de la Fuente.
Jego zdaniem Francuzi będą „żądni rewanżu” za ostatnie porażki. Wyciągnęliśmy wnioski z tych spotkań, wiele się nauczyliśmy, zwłaszcza z tego ostatniego, gdy w ostatnim kwadransie straciliśmy trzy gole i omal nie zaprzepaściliśmy wysokiego prowadzenia. Ale Francuzi na pewno też to analizowali. Mam nadzieję jednak, że znowu ziści się scenariusz korzystny dla nas - zaznaczył.
„Najlepszy mecz Yamala dopiero nadejdzie”
Szkoleniowiec Hiszpanii przed wtorkowym półfinałem mistrzostw świata z Francją zaznaczył, że jest spokojny o Lamine’a Yamala. Powiedziałem mu, żeby się niczym nie przejmował i cieszył się mundialem. Wielki dzień Lamine’a Yamala dopiero przed nami w tych mistrzostwach świata . Mam nadzieję, że już we wtorek albo w finale, jeśli się zakwalifikujemy – mówił 65-letni szkoleniowiec na konferencji prasowej. Chociaż gwiazdor Barcelony został uznany najlepszym zawodnikiem kilku meczów, to po sześciu występach w turnieju w USA, Kanadzie i Meksyku ma na koncie tylko jednego gola i żadnej asysty. Młody zawodnik nie przejmuje się osobistym bilansem. Nie martwię się, czy strzelę gola, czy nie. Skupiam się wyłącznie na sukcesie drużyn y - zauważył i dodał, że choć dwa lata temu cieszył się z mistrzostwa Europy, to półfinał MŚ będzie jego najważniejszym meczem w karierze.
Jaki plan na mecz mają drużyny?
De la Fuente zwrócił uwagę, że styl gry Hiszpanii i Francji znacznie się różnią. Powiedziałbym nawet, że są one antagonistyczne. My często jesteśmy przy piłce, cierpliwie budujemy akcje, a Francja jest bardziej bezpośrednia, gra w sposób bardziej uproszczony i szybszy, te momenty, kiedy przechodzi z obrony do ataku bywają bardzo niebezpieczne . Przeciwnik ma zawodników wielkiego kalibru, ale my też. Kluczem jest narzucenie własnego stylu oraz zneutralizowanie rywala. Na tym polega piłka nożna - wskazał.
Deschamps odrzucił sugestie, że jego drużyna skupi się na defensywie i będzie szukać szczęścia w błyskawicznych wypadach. Hiszpania potrafi wywierać dużą presję, świetnie też operuje piłką, ale my również jesteśmy drużyną, która jej potrzebuje. Choćby po to, by nie miał jej przeciwnik. Myślę, że będzie walka o kontrolę nad piłką, a przez to o kontrolę nad środkiem pola. Ten aspekt może mieć kluczowe znaczenie - tłumaczył trener reprezentacji Francji. Zapowiada się więc arcyciekawe spotkanie. Poprowadzi je sędzia z Salwadoru Ivan Barton, a arbitrem VAR będzie Tomasz Kwiatkowski. Początek o godz. 21 czasu polskiego.