
Opozycyjny na Węgrzech Fidesz poinformował, że prokuratura zrobiła nalot na biuro, w którym obsługiwane są serwery ugrupowania - poinformowano we wtorek. Wskazano, że celem było przejęcie partyjnego systemu komunikacji oraz baz danych.
Wikimedia Commons "Śledczy z prokuratury pojawili się bez zapowiedzi w budynku obsługującym serwery Fideszu, zamierzając przejąć cały system komunikacji oraz bazy danych partii" - napisał w oświadczeniu przesłanym agencji prasowej MTI Bertalan Havasi , dyrektor ds. komunikacji Fideszu. Komunikat został opublikowany również na profilu partii na Facebooku.
Węgry. Prokuratura w siedzibie Fiszedu. Partia wydała komunikat
Zdaniem Fideszu od 1990 roku nie odnotowano na Węgrzech podobnego przypadku. "Plan partii Tisza (obecnego premiera Petera Magyara), by metodami politycznymi wyeliminować Fidesz - a wraz z nim opór wobec tyranii - zakończył się fiaskiem . Dlatego teraz Tisza próbuje doprowadzić do prawnego zablokowania Fideszu " - podkreśliło ugrupowanie.
Do doniesień odniósł się Magyar. "Według informacji samego Fideszu śledczy przeprowadzili dziś przeszukanie i zajęcie mienia partii Viktora Orbana. Czekamy na komunikat prokuratury" - napisał szef rządu na portalu społecznościowym.