Savio, były piłkarz Realu Madryt, ocenia szanse Brazylii w nadchodzących meczach, zauważając, że zespół przechodzi pozytywną transformację.
Obecna drużyna nie stawia wyłącznie na efektowne akcje, ale jest dobrze zorganizowana, z przykładem meczu z Japonią.
Mimo kontuzji Lucasa Paquety, Brazylia rozwija się z meczu na mecz, wykazując coraz większą pewność siebie.
Savio wskazuje na znaczenie Viniciusa Juniora oraz doświadczenia Neymara w nadchodzących meczach, w tym ze Norwegią.
Były piłkarz wierzy, że Brazylia ma potencjał, aby dotrzeć do finału Mistrzostw Świata, pod warunkiem utrzymania wysokiego poziomu gry.
Myślę, że mecz z Norwegią będzie podobny do tego z Japonią — mówi Savio, były reprezentant Brazylii i piłkarz Realu Madryt, brązowy medalista olimpijski z 1996 r. — To nie jest już Brazylia, która za wszelką cenę stawia wyłącznie na efektowne dryblingi i nieustanny futbol ofensywny. Dziś ten zespół jest przede wszystkim bardzo dobrze zorganizowany — zauważa gracz Królewskich w latach 1998-2002.
Posłuchaj artykułu
Więcej ciekawych historii przeczytasz w serwisie premium "Przeglądu Sportowego"