RAK
    Polska wchodzi do gry o technologię, jakiej w Europie jeszcze nie było

    Polska wchodzi do gry o technologię, jakiej w Europie jeszcze nie było

    2036 odsłon
    Polska wchodzi do gry o technologię, jakiej w Europie jeszcze nie było

    Polska podjęła decyzję o startowaniu w przetargu na LOT 1 tj. na gigafabrykę tak zwanej średniej skali, co oznacza, że publiczne dofinansowanie w obu fazach projektu może wynieść do 1 mld euro - poinformowali przedstawiciele Ministerstwa Cyfryzacji na konferencji dotyczącej gigafabryk AI.

    "W obecnym rozumieniu Komisji Europejskiej definiujemy gigafabrykę AI jako wieloskalowe centrum obliczeniowe, które jest przeznaczone do trenowania i do wdrażania najbardziej zaawansowanych (...) modeli sztucznej inteligencji, ale też wdrożeń specjalistycznych. To jest infrastruktura obliczeniowa o skali jakiej w Europie jeszcze dotąd nigdy nie było" - powiedziała Aleksandra Tomaszewska, dyrektor w Departamencie Badań i Innowacji.

    "Po pierwsze moc obliczeniowa na poziomie 75.000 GPU - to jest skala mocy obliczeniowej, gdzie mówimy o dziesiątkach tysięcy najnowszych układów GPU w jednym projekcie. W unijnym programie taka 1 gigafabryka musi mieć docelowo minimum 75.000 ekwiwalentów kart, czyli kart H100 dla projektów średniej skali. To się nazywa w nomenklaturze Komisji Europejskiej LOT 1, czyli właśnie gigafabryka w średnim rozmiarze" - dodała.

    Na konferencji wskazano, że w ramach jednego postępowania wybrane będą cztery projekty średniej skali (LOT 1) oraz trzy projekty dużej skali (LOT 2). W przypadku LOT 2 minimalny rozmiar to 100.000 GPU (ekwiwalent H100).

    W przypadku LOT 1 w fazie pierwszej musi być zbudowane min. 25 tys. GPU, a w fazie drugiej 75 tys. GPU. W przypadku LOT 2 w fazie 1 musi być zbudowane min. 40 tys. GPU, a w fazie 100 tys. GPU.

    "Na infrastrukturze planowanej w ramach gigafabryki ma działać cały stos usług. Zacznijmy od wynajmu mocy - czyli GPU as a service - ale to też potencjał na trenowanie i dostrojenie modeli - nie tylko modeli językowych - to inferencja, platformy MLOps, możliwości zarządzania wielkimi zbiorami danych, usługi związane z cyberbezpieczeństwem AI, już nie mówiąc o bezpieczeństwie danych, aż po gotowe rozwiązania branżowe dla przemysłu, dla medycyny, dla finansów, dla administracji, dla naprawdę bardzo różnych sektorów i dziedzin" - powiedziała Aleksandra Tomaszewska.

    "Ważne, żeby podkreślić, że w programie EuroHPC gigafabryki budują i finansują komercyjne konsorcja. Natomiast Unia Europejska, państwa członkowskie, one nie dają dotacji na budowę, tylko gwarantują zakup usług przez 60 miesięcy od uruchomienia każdej fazy projektu. Czyli innymi słowy, sektor publiczny tutaj staje się stabilnym, mocnym klientem, a to też obniża ryzyko inwestycyjne" - dodała.

    Wskazała, że w Europie powstanie siedem gigafabryk.

    "Polska podjęła decyzję o startowaniu w przetargu na LOT 1, więc tę gigafabrykę tak zwanej średniej skali, więc to znaczy, że publiczne dofinansowanie w obu fazach projektu może wynieść do miliarda euro" - powiedziała.

    Jak podano w prezentacji, w przypadku LOT 2 dofinansowanie wynosi - łącznie w obu fazach - 2 mld euro. Dofinansowanie pochodzi w 50 proc. z budżetu UE i 50 proc. z państw członkowskich.

    "Niezależnie od tego w jakim typie budowana jest gigafabryka (LOT 1 czy LOT 2 - przyp.), możemy mieć ten różny model lokalizacyjny, czy single country, czyli w jednym kraju, czy multi country, czyli na terytorium wielu krajów. To wszystko oczywiście zależy od konsorcjum" - powiedziała Aleksandra Tomaszewska.

    "W ramach LOT 1, na który startuje Polska - w ramach fazy pierwszej - konsorcjum otrzyma gwarantowane zakupy na 200 milionów euro. Z kolei w drugiej fazie będzie to 800 milionów euro - to znaczy miliard euro na cały projekt. Wsparcie w fazach jest nieproporcjonalne, co wynika głównie z ograniczeń budżetowych po stronie Komisji Europejskiej, więc wsparcie w drugiej fazie jest wyraźnie wyższe niż w fazie pierwszej" - dodała.

    Wskazała, że konsorcja mogą składać wniosek na wybudowanie gigafabryki w Polsce, ale też w innym państwie.

    Jak podał wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski na konferencji, stały komitet Rady Ministrów przyjął uchwałę w sprawie zagwarantowania dostępu do Gigafabryki AI na terenie Polski. Wskazał, że to powoduje, iż można już obecnie wskazać z wysokim prawdopodobieństwem, że Polska będzie uczestniczyła w inicjatywie Gigafabryk AI.

    "Rozmawiamy z innymi państwami członkowskimi w zakresie wspólnego wniosku w zakresie wymiany kapitału pomiędzy naszymi projektami i w tej chwili mamy potencjał do współpracy z sześcioma, siedmioma państwami członkowskimi. (...) Przekażemy pełną listę tych państw po zamknięciu negocjacji" - powiedział Dariusz Standerski.

    "Jesteśmy również otwarci na współpracę z innymi państwami członkowskimi, ponieważ uważamy, że im więcej nas będzie w tym projekcie, tym lepiej, nie tylko dla rozwoju Polski, ale także dla rozwoju integracji europejskiej" - dodał.

    W lutym 2025 r. Komisja Europejska ogłosiła, że unijny fundusz sfinansuje pięć gigafabryk sztucznej inteligencji w UE, które mają być zaprojektowane z myślą o wdrażaniu bardzo dużych modeli i aplikacji AI na niespotykaną dotąd skalę. (PAP Biznes)

    alk/ asa/

    Czytaj cały artykuł u źródła — Bankier.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era