RAK
    Koniec przesłuchania Jędrzejewskiego. Ujawniono szczegóły

    Koniec przesłuchania Jędrzejewskiego. Ujawniono szczegóły

    2314 odsłon
    Koniec przesłuchania Jędrzejewskiego. Ujawniono szczegóły

    Doktor Emil Jędrzejewski zeznawał w prokuraturze

    Piotr Antoni Skiba, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie, powiedział po przesłuchaniu, że lekarz "odpowiedział na wszystkie pytania, jakie zostały mu zadane".

    – Prokuratorzy, którzy dokonywali przesłuchania, są zadowoleni z tego, czego mogli się dowiedzieć – dodał.

    Podkreślił, że "w oparciu o te zeznania planowane są dalsze czynności procesowe".

    – Jeśli chodzi o protokół przesłuchania, liczy on 29 stron. Nie było żadnych zastrzeżeń co do treści protokołu i sposobu formy przesłuchania ze strony ani świadka, ani jego pełnomocnika – poinformował Piotr Antoni Skiba.

    Prokurator przekazał, że "te zeznania, to przesłuchanie rodzi konieczność gromadzenia dodatkowych dokumentacji ze Szpitala Południowego w Warszawie".

    – Chcę podkreślić, że w zeszłym tygodniu były dokonywane zatrzymania dokumentacji i nośników elektronicznych w Szpitalu Południowym w Warszawie w oparciu o te dokumenty rozplanowano już rozpoczynające się w tym tygodniu przesłuchania w charakterze świadków – dodał.

    Lista świadków się wydłuża

    Piotr Antoni Skiba zaznaczył, że "biorąc pod uwagę te dodatkowe informacje, które dziś zostały przekazane prokuratorom, widzimy konieczność dodatkowego zabezpieczenia dokumentacji medycznej i dokumentacji organizacyjnej ze Szpitala Południowego".

    – Lista świadków wydłuża się. Chodzi tu głównie o personel medyczny. Chodzi tu głównie o osoby zatrudnione w Szpitalu Południowym w Warszawie – wyjaśnił.

    Wstrząsający wywiad doktora Emila Jędrzejwskiego

    Doktor Emil Jędrzejewski udzielił we wtorek wywiadu Kanałowi Zero. Lekarz stwierdził m.in., że na SOR Szpitala Południowego w Warszawie procedury medyczne były wykonywane w sposób wadliwy, a w wyniku błędów lekarskich dochodziło do powikłań, które w niektórych przypadkach kończyły się śmiercią pacjentów. Lekarza uważa, że w szpitalu miało dochodzić do fałszowania dokumentacji medycznej.

    Lekarz był w środę przesłuchiwany w warszawskiej prokuraturze okręgowej po informacjach, które we wtorek wieczorem przedstawił w wywiadzie.

    Prokurator Piotr Antoni Skiba przekazał po przesłuchaniu, iż "świadek zakomunikował, że nie chce zeznawać bez udziału pełnomocnika".

    Lekarz-milioner z KO wydał oświadczenie

    W środę oświadczenie w sprawie wydał Dawid Kacprzyk, którego treść przekazał jego adwokat, Jacek Dubois.

    "Wskazane wyżej publiczne zarzuty kierowane pod moim adresem są nieprawdziwe, bezpodstawne i noszą cechy zniesławienia. W związku z tym informuję, że podjąłem już działania prawne, a sprawa zostanie skierowana na drogę właściwego postępowania sądowego" – stwierdził.

    Dawid Kacprzyk – lekarz z Koalicji Obywatelskiej

    Dawid Kacprzyk w trakcie specjalizacji zarobił w ubiegłym roku 1,6 mln zł. Był radnym KO warszawskiej dzielnicy Ursus. Na prowadzonym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki. W szpitalu miał istnieć "salonik VIP" dla polityków KO. Dawid Kacprzyk to były już koordynator SOR w Szpitalu Południowym w Warszawie i były radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Do Rzeczy

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era