W latach 2001-2005 na terenie ośrodka wywiadu w Starych Kiejkutach działało tajne więzienie CIA. Trafiali do niego podejrzani o terroryzm, których amerykańscy agenci porywali w krajach arabskich i wynajętymi samolotami przewozili do Polski i innych krajów, gdzie również funkcjonowały podobne placówki. Ci ludzie mieli być następnie brutalnie torturowani i przesłuchiwani przez funkcjonariuszy służb specjalnych USA. Czy polscy politycy i funkcjonariusze służb wiedzieli, co działo się w willi na terenie szkoły szpiegów? Dlaczego przez tyle lat zaprzeczano istnieniu ośrodka CIA? Jakie jeszcze tajemnice kryje mazurski las, w którym przez kilka lat programowo i metodycznie dochodziło do łamania praw człowieka i polskiej konstytucji?