
W skrócie
Łotewscy żołnierze użyli gazu łzawiącego i oddali strzał ostrzegawczy w celu powtrzymania agresywnych migrantów próbujących przekroczyć granicę z Białorusią.
Premier Łotwy poinformował, że liczba prób przekroczenia granicy przez migrantów podwoiła się, a sytuację określił jako poważną.
Łotwa, a także Polska i Litwa oskarżają Białoruś i Rosję o organizowanie transportów migrantów w celu destabilizacji regionu, czemu Mińsk i Moskwa zaprzeczają.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W środę armia Łotwy poinformowała, że próbowała powstrzymać migrantów szturmujących jej granicę z Białorusią .
W komunikacie w serwisie X wojsko podało, że co najmniej pięć osób , próbując przedostać się na terytorium Łotwy, zachowywało się agresywnie i rzucało kłodami w kierunku łotewskich żołnierzy.
Z przekazu wynika, że incydent miał miejsce w ciągu ostatnich 24 godzin.
Łotwa: Szturm na granicy. Żołnierze użyli gazu, oddali strzał ostrzegawczy
"Aby powstrzymać bezprawne działania i zapobiec dalszej eskalacji sytuacji, żołnierze użyli gazu łzawiącego " - podała armia w komunikacie.
"Ponieważ osoby te nadal ignorowały zgodne z prawem polecenia funkcjonariuszy i utrzymywały agresywne zachowanie, oddano jeden strzał ostrzegawczy w powietrze , po czym osoby te wycofały się na terytorium Białorusi" - czytamy.