Natalia Żaczek
Lionel Scaloni, po przegranym finale MŚ 2026 z Hiszpanią, zapowiedział, że zostanie w roli trenera do grudnia, jeżeli prezydent federacji tego zechce.
Argentyna przegrała mecz 0:1 po dogrywce, zdobywając drugie miejsce w turnieju.
Scaloni wyraził wdzięczność wobec swoich zawodników za trudną drogę do finału i podkreślił potrzebę bycia wielkim nie tylko w zwycięstwach, ale także w porażkach.
W kontekście przyszłości, podkreślił, że potrzebuje czasu na przemyślenie swojej decyzji oraz ewentualnej odnowy grupy.
Trener nie ukrywał emocji, opuścił konferencję ze wzruszeniem, ale zaznaczył, jak ważne jest dla niego być częścią reprezentacji.
— Zostanę do grudnia, jeśli prezydent zechce. Potem prawdopodobnie współpraca będzie zakończona — mówi po przegranym finale MŚ Lionel Scaloni. Szkoleniowiec Argentyny podsumował też mecz o tytuł.
Posłuchaj artykułu
"Zostanę do grudnia. Potem najprawdopodobniej koniec"