W pierwszej połowie 2026 r. 47 proc. Polaków negatywnie oceniało kierunek zmian w kraju. 31 proc. patrzyło na sytuację w Polsce pozytywnie. Z badania CBOS wynika też, że najwyższy poziom krytycyzmu i pesymizmu widać w Polsce Wschodniej i na południowym wschodzie.
Najważniejsze informacje:
Najwięcej negatywnych ocen kierunku zmian odnotowano na Podkarpaciu (57 proc.), w woj. lubelskim (55 proc.) i świętokrzyskim (53 proc.).
Najwięcej pozytywnych ocen sytuacji w kraju zanotowano w woj. śląskim (38 proc.).
Najwyższe poparcie dla rządu deklarowali mieszkańcy woj. pomorskiego (42 proc.), ale w tym regionie 52 proc. krytycznie oceniało kierunek zmian.
Najwięcej przeciwników rządu było na Podkarpaciu (52 proc.), przy 17 proc. zwolenników.
Analiza CBOS powstała na podstawie zagregowanych wyników badań od stycznia do czerwca 2026 r. i objęła łącznie 5,9 tys. respondentów.
"Proszę opuścić mównicę". Macierewicz pokazał wtedy zdjęcie
Centrum Badania Opinii Społecznej regularnie od początku roku gromadziło oceny Polaków dotyczące zmian w kraju. Znane już są wyniki z pierwszej połowy 2026 r. Okazuje się, że aż 47 proc. badanych uznało, że sytuacja w Polsce zmierza w złym kierunku. Pozytywnie oceniło ją 31 proc. respondentów, a 22 proc. nie potrafiło wskazać jednoznacznej odpowiedzi.
W podziale regionalnym najwięcej ocen negatywnych odnotowano na Podkarpaciu, gdzie 57 proc. mieszkańców uważało, że kierunek rozwoju sytuacji w kraju jest zły . W woj. lubelskim taki pogląd deklarowało 55 proc. badanych, a w świętokrzyskim 53 proc. Relatywnie najmniej krytycznych ocen zanotowano na zachodzie Polski, w województwie lubuskim i zachodniopomorskim, po 40 proc.
Najwięcej pozytywnych ocen sytuacji w Polsce odnotowano w województwie śląskim. 38 proc. respondentów uznało kierunek zmian za dobry. W woj. pomorskim 34 proc. ankietowanych oceniło aktualną sytuację pozytywnie, ale jednocześnie 52 proc. wskazało, że zmierza ona w złym kierunku.
Gdzie najczęściej padała odpowiedź "trudno powiedzieć"?
Pomorze wyróżniało się także najniższym odsetkiem odpowiedzi "trudno powiedzieć" - 14 proc. W woj. lubuskim z kolei aż 38 proc. badanych nie miało jednoznacznej opinii o kierunku zmian w kraju. Wysoki odsetek odpowiedzi "trudno powiedzieć" CBOS odnotował również w woj. podlaskim (28 proc.) oraz opolskim (27 proc.).
Równolegle badanie opisuje deklarowane nastawienie wobec rządu. Wśród respondentów najliczniejszą grupę stanowili zdeklarowani przeciwnicy rządu (41 proc.). Zwolennicy rządu to 33 proc., a 22 proc. badanych deklarowało obojętność. Kolejne 3 proc. nie potrafiło określić swojego stanowiska wobec rządu.
Gdzie jest najwięcej przeciwników rządu, a gdzie zwolenników?
Największy odsetek przeciwników rządu CBOS odnotował na Podkarpaciu: 52 proc., przy 17 proc. zwolenników. W woj. lubelskim przeciwnicy stanowili 49 proc., a zwolennicy 19 proc. W świętokrzyskim było to odpowiednio 47 proc. przeciwników i 22 proc. zwolenników.
Najwyższe poparcie dla rządu deklarowali mieszkańcy woj. pomorskiego - 42 proc. CBOS wskazał też na silną pozycję rządu w województwach: kujawsko-pomorskim (40 proc. respondentów), mazowieckim (39 proc.), dolnośląskim (38 proc.) oraz śląskim (37 proc.). Jednocześnie we wszystkich tych regionach odsetek przeciwników rządu wynosił od 35 do 42 proc.
W analizie zwrócono uwagę również na obojętność wobec rządu. Najwyższy jej poziom zanotowano w woj. lubuskim, gdzie 39 proc. badanych deklarowało dystans wobec rządu. Wysoki odsetek obojętnych CBOS odnotował także w woj. opolskim (30 proc.) oraz w warmińsko-mazurskim i świętokrzyskim (po 27 proc.).
Co CBOS pisze o Polsce Wschodniej i podziałach politycznych?
CBOS ocenia, że prosty podział na Polskę Wschodnią i Zachodnią nie wystarcza do opisu różnic w postawach społecznych . Według ośrodka południowo-wschodnia część kraju wyróżnia się wysokim poziomem politycznego zaangażowania, wyrazistymi poglądami i krytycyzmem wobec rządu . Z kolei część regionów północno-zachodnich ma cechować większy dystans i polityczna obojętność.
CBOS zauważa też, że ocena rządu nie zawsze idzie w parze z oceną kierunku zmian w kraju. Jako przykład wskazano Pomorze: mimo wysokiego poparcia dla gabinetu, większość badanych krytycznie ocenia sytuację w Polsce.
Badanie sygnalizuje ponadto możliwość przesuwania się politycznych podziałów z poziomu makroregionów do wnętrza województw, zwłaszcza na linii między silnie zurbanizowanymi metropoliami a ich regionalnym otoczeniem.
Przeczytaj również: Atak Ukraińców na Krymie. Trafili rosyjski bombowiec
Analizę CBOS przygotowano na podstawie zagregowanych wyników badań realizowanych od stycznia do czerwca 2026 r. Łącznie uwzględniono 5,9 tys. respondentów (5863 osoby).
Dziennikarka Wirtualnej Polski. Filolożka, teatrolożka. Debiutowała w „Gazecie Wyborczej”, współpracowała z Polskim Radiem Wrocław. Była reporterką „Wieczoru Wrocławia” na ostatnim etapie istnienia tytułu, połączonego — wraz ze „Słowem Polskim” i „Gazetą Wrocławską” — w lokalne wydanie „Polska The Times”. Publikowała w tytułach drukowanych i internetowych, m.in. w „Kurierze”, „Przekroju”, „Vice”, „Business Insider”, „Interaktywnie.com” oraz „Ricie Baum”.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości