Sam Neill, znany z roli doktora Alana Granta w "Parku Jurajskim", zmarł w wieku 78 lat na zapalenie płuc.
Aktor od dłuższego czasu zmagał się z nowotworem krwi, ale osiągnął remisję dzięki nowoczesnej terapii.
Rodzina Neilla wydała oświadczenie, informując o nagłej stracie i organizując prywatną ceremonię pożegnalną na nowozelandzkiej farmie aktora.
W ciągu ostatnich 12 miesięcy Sam Neill zagrał w czterech filmach oraz prowadził winiarnię.
Po śmierci aktora wyrazy współczucia złożyli między innymi Kylie Minogue, Alec Baldwin oraz Nicole Kidman.
Sam Neill, znany milionom widzów z roli doktora Alana Granta w "Parku Jurajskim", zmarł w wieku 78 lat. Teraz przedstawiciel aktora podał bezpośrednią przyczynę — zapalenie płuc.
Posłuchaj artykułu
Rodzina zabrała głos
Strata była nagła i niespodziewana, ale pocieszeniem jest fakt, że Sam pozostał wolny od raka Świat kina żegna legendę
Poznaliśmy się, gdy miałam zaledwie 18 lat, a on wziął mnie pod swoje skrzydła i pozostaliśmy przyjaciółmi na całe życie. Był czarujący, miły, zabawny i inteligentny. Będzie nam go bardzo brakowało