Departament Stanu USA skrytykował chiński test nieuzbrojonej rakiety balistycznej o zasięgu międzykontynentalnym, wystrzelonej z okrętu podwodnego. Waszyngton wezwał Pekin do rozmów o kontroli zbrojeń i do regularnego informowania o takich startach.
Najważniejsze informacje:
USA poinformowały, że monitorowały chiński test rakiety ICBM wystrzelonej z okrętu podwodnego.
Waszyngton zarzuca Pekinowi nieprzejrzystą rozbudowę arsenału jądrowego i domaga się rozmów o kontroli zbrojeń.
Chiny podały jedynie godzinę startu i informację o trafieniu w wyznaczony obszar morski, ale nie ujawniły typu broni ani miejsca odpalenia.
Rzecznik Departamentu Stanu Tommy Pigott przekazał w komunikacie, że USA śledziły chiński test pocisku zdolnego do przenoszenia głowic nuklearnych. Rakieta była nieuzbrojona i wystartowała z okrętu podwodnego. Waszyngton wykorzystał tę informację, by ponownie skrytykować stanowisko Chin w sprawie kontroli zbrojeń.
"Kwestia godzin". Staszewski ujawnia ws. Lewandowskiego
"W czasie, gdy Stany Zjednoczone dokładają wszelkich starań, aby zapobiec rozprzestrzenianiu broni jądrowej, Chiny robią coś wręcz przeciwnego. Szybkie i nieprzejrzyste gromadzenie przez Pekin broni jądrowej budzi poważne obawy regionu i świata" - napisał rzecznik.
"W dalszym ciągu apelujemy do Chin o zaangażowanie się w merytoryczne dyskusje na temat kontroli zbrojeń i zobowiązanie się do regularnego powiadamiania o wszystkich wystrzeleniach międzykontynentalnych pocisków balistycznych i rakiet kosmicznych, zgodnie z zobowiązaniami podjętymi przez wszystkich pozostałych członków P5" - dodał.
Chiny wystrzeliły potężny pocisk balistyczny
Chińska marynarka wojenna przeprowadziła próbę w poniedziałek. Wystrzeliła strategiczny pocisk balistyczny z atrapą głowicy bojowej z jednostki o napędzie nuklearnym. Pekin podał, że start nastąpił o godz. 12.01 czasu lokalnego, czyli o godz. 6.01 w Polsce, a ładunek precyzyjnie spadł w wyznaczonym obszarze morskim. Władze Chin nie ujawniły jednak ani dokładnego typu broni, ani współrzędnych miejsca wystrzelenia.
Test spotkał się wcześniej z krytyką Australii, Japonii i Nowej Zelandii. Zbiegł się też z podpisaniem przez Australię i Fidżi strategicznego traktatu obronnego "Ocean of Peace". W tekście zwrócono uwagę, że poprzednia chińska próba rakiety ICBM w 2024 r. również wywołała stanowcze reakcje.
Redaktor Wirtualnej Polski. Wcześniej pracował w portalu TVN24. Zainteresowany polityką, o której zapomina, gdy jedzie w góry. Łodzianin, który przeniósł się do Warszawy po studiach, ale wciąż zaangażowany w życie swojego rodzinnego miasta.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości