Sąd Apelacyjny w Warszawie po raz kolejny podtrzymał decyzję Sądu Okręgowego w Warszawie, który odmówił wydania listu żelaznego Michałowi Kuczmierowskiemu, byłemu szefowi Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Tym samym oddalone zostało zażalenie złożone przez jego obrońców.
Sąd Apelacyjny w Warszawie zażalenie na odmowę listu żelaznego dla Michała Kuczmierowskiego (zgadza się na podawanie nazwiska - PAP) rozpatrywał po raz trzeci. Złożyli je obrońcy, po tym jak wniosku o taki dokument 10 września ub.r. nie uwzględnił Sąd Okręgowy w Warszawie.
Sąd ponownie odmówił listu żelaznego dla Michała Kuczmierowskiego
Zarówno wtedy, jak i w przypadku poprzednich dwóch wniosków, wydaniu listu żelaznego sprzeciwiała się prokuratura.
Obecnie Michał Kuczmierowski przebywa w Wielkiej Brytanii. 24 września odbędzie się tam rozprawa ws. jego ekstradycji.
Gdyby były szef RARS uzyskał list żelazny, po powrocie do kraju nie zostałby aresztowany aż do czasu prawomocnego zakończenia toczącego się przeciwko niemu postępowania.
Zarzuty wobec byłego szefa RARS. Śledztwo prokuratury trwa
Kuczmierowski jest podejrzany w śledztwie w sprawie nieprawidłowości w zarządzanej przez niego Agencji. Główne zarzuty to udział w zorganizowanej grupie przestępczej, niedopełnienie obowiązków i przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.
Prokuratura bada m.in., czy w RARS - w celu ominięcia procedury zamówień publicznych - nadużywano specjalnych regulacji na podstawie ustawy o rezerwach strategicznych. Według śledczych preferencyjnie traktowano niektóre podmioty gospodarcze, akceptowano zbyt wysokie ceny towarów, m.in. agregatów prądotwórczych, maseczek ochronnych i innych towarów przeznaczonych do walki z pandemią COVID-19. Śledczy ujawnili też, że część transakcji RARS zawarła mimo negatywnego stanowiska Centralnego Biura Antykorupcyjnego. (PAP)
ksc/ kcz/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu
Czytaj cały artykuł u źródła — Prawo Gospodarka Gazeta Prawna (gnews)