RAK
    temuArtykułArkadiusz Andrzej StempinCzym grozi schizma Bractwa Piusa X? Piusowcy już są widoczni na demonstracjach skrajnej prawicyArkadiusz Andrzej Stempin

    temuArtykułArkadiusz Andrzej StempinCzym grozi schizma Bractwa Piusa X? Piusowcy już są widoczni na demonstracjach skrajnej prawicyArkadiusz Andrzej Stempin

    1563 odsłon
    temuArtykułArkadiusz Andrzej StempinCzym grozi schizma Bractwa Piusa X? Piusowcy już są widoczni na demonstracjach skrajnej prawicyArkadiusz Andrzej Stempin

    0:00

    Młyny kościelne mielą powoli, ale nie tym razem. Wyświęceni 1 lipca za plecami papieża czterej biskupi Bractwa św. Piusa X w ciągu 24 godzin zostali ekskomunikowani. Tak jak wszyscy duchowni i katolicy identyfikujący się z Bractwem. Jakie niesie to konsekwencje?

    Arkadiusz Andrzej Stempin

    Po przejęciu sterów w Watykanie przez Leona XIV (maj 2025) Bractwo św. Piusa X informowało, że stanęło wobec wyższej konieczności wyświęcenia nowych biskupów. Tuż przed ceremonią wyznaczoną na 1 lipca Leon XIV wezwał po ojcowsku do zaniechania zamierzenia, a prefekt Kongregacji Nauki Wiary, kardynał Victor Fernández, zaprosił na „teologiczny dialog” lidera Bractwa księdza Davide’a Pagliarani.

    Wierchuszka ruchu odmówiła. 1 lipca podczas kilkugodzinnej mszy polowej w Écône, transmitowanej online, po jednym duchownym ze Szwajcarii i USA oraz dwóch francuskich księży zostało przed dwóch biskupów bractwa wyświęconych na współbraci. (Na zdjęciu u góry)

    Watykan już na drugi dzień zastosował opcję atomową. Całą szóstkę biskupów uznał za schizmatyków, podobnie jak wszystkich duchownych (w tej chwili 700 kapłanów i 300 seminarzystów) oraz wiernych zaangażowanych w działalność Bractwa.

    Wprawdzie przy liczbie 1,3 miliarda katolików nie są to liczby imponujące, ale tradycjonalistyczny de facto odrębny Kościół może stanowić magnes dla katolickich konserwatystów.

    Tym bardziej przy obecnej polaryzacji w samym Kościele katolickim. Choć obecnie flagowe postacie watykańskich konserwatystów, jak kardynał Ludwig Müller czy kardynał Robert Sarah, dystansują się od sukcesorów abp. Lefebvre’a.

    Drugie niebezpieczeństwo polega na tym, że silnie z kolei politycznie spolaryzowane społeczeństwa krajów zachodnich otrzymują wraz z Bractwem Piusa X silny filozoficzno-moralny punkt odniesienia. Już obecnie piusowcy są widywani na demonstracjach populistycznej AfD w Niemczech, Frontu Narodowego we Francji, czy Vox w Hiszpanii.

    Wreszcie, w przeciwieństwie do poprzedniego aktu nielegalnych — z optyki Watykanu — święceń Bractwa z 1988 roku, jakikolwiek dialog, o którego kopię kruszył konserwatywny kardynał Joseph Ratzinger (Benedykt XVI), jest niemożliwy.

    Jak więc doszło do tego zerwania?

    Czytaj cały artykuł u źródła — OKO.press GNews

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era