
O tym, że słodziki mogą nie być wcale obojętne dla zdrowia (nie być w pełni zdrową alternatywą dla cukru), poinformowała Amerykańska Akademia Neurologii, która ws. opublikowała komunikat prasowy.
Przedstawiciele AAN powołali się na ubiegłoroczne badanie brazylijskich naukowców z Uniwersytetu w São Paulo, w którym uczestniczyło blisko 13 tys. osób. Owocem ich wysiłków jest praca, której tytuł mówi sam za siebie: „Nie tak słodko – niektóre substytuty cukru są powiązane z szybszym pogorszeniem funkcji poznawczych”.
Aspartam, sacharyna, acesulfam K, erytrytol, ksylitol, sorbitol. Wyszło szydło z worka?
Uczestnicy badania byli obserwowani przez mniej więcej osiem lat. Mieli średnio 52 lata.
Zanim eksperyment ruszył, wypełnili kwestionariusze żywieniowe, w których mieli m.in. wskazać, co pili w ubiegłym roku.
Na tej podstawie naukowcy – pod kierownictwem Claudii Suemoto – wyszczególnili trzy grupy osób: Przedstawiciele jednej spożywali słodziki rzadko, drugiej – sięgali po nie sporadycznie i trzeciej – w tym przypadku niestety stały się one składnikiem ich codziennej diety.
Ekspertów interesowały tylko substancje takie jak m.in. aspartam, erytrytol, ksylitol czy sorbitol. Uczestnicy badania z trzech grup poddawani byli trzykrotnie – na początku, w połowie i na koniec eksperymentu – testom na funkcje poznawcze (sprawdzały one m.in. ich pamięć krótkotrwałą czy zdolność szybkiego zrozumienia informacji).
Efekt? Okazało się, że aspartam, sacharyna, acesulfam K (acesulfam potasowy), erytrytol, ksylitol i sorbitol – spożywane w dużych ilościach – mogą negatywnie wpłynąć na funkcje poznawcze (m.in. pogorszyć pamięć czy koncentrację). Najwyraźniej widać było to u osób, które miały mniej niż 60 lat. Ogólne zdolności umysłowe słodziki pogarszały też mocniej u osób, które cierpiały na cukrzycę.
„Słodziki mogą z czasem wywrzeć negatywny wpływ na zdrowie”
Wyniki opublikowano w czasopiśmie medycznym „Neurology”. Wyraźnie pokazały one, że zbyt częste spożywanie słodzików w dużych ilościach nie jest obojętne dla zdrowia – lepiej więc z rzadka traktować je jako alternatywę dla cukru trzcinowego czy buraczanego (sacharozę, nawiasem mówiąc, powinniśmy jednak ograniczać w życiu do minimum – lepiej niż aspartamem zastępować ją np. owocami). Nie oznacza to jednak, że szkodzą one zawsze i wszędzie – nie powinny być one problemem, jeśli spożywane są w umiarze.
W ocenie Suemoto słodziki nie są idealną alternatywą dla cukru. – Niektóre substancje mogą z czasem wywrzeć negatywny wpływ na zdrowie mózgu – podsumowała autorka badania.