"Trzy bezzałogowe jednostki nawodne Corsair trafiły w port w Bazie Marynarki Wojennej Bandar Abbas, co oznacza pierwszy przypadek użycia przez siły amerykańskie dronów morskich w operacjach bojowych" - przekazało w mediach społecznościowych Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).
Celem ataku był irański ośrodek serwisowania okrętów podwodnych i statków.
Dowództwo Centralne USA: to osłabiło zdolności Iranu
Wojsko USA zaznaczyło, że "wczorajsze uderzenie osłabiło zdolność Iranu do kontynuowania ataków na statki handlowe".
Choć było to pierwsze bojowe użycie dronów morskich przez USA, amerykańskie siły użyły wcześniej Corsaira w akcji odszukania i uratowania pilota śmigłowca Apache zestrzelonego przez Iran nad Zatoką Perską.
Według producenta przypominający małą, 4-metrową łódź dron osiąga prędkość do 50 węzłów (92 km/h), ma zasięg 100 mil morskich (185 km) i jest zdolny do przenoszenia 50 kg ładunku wybuchowego.
USA uderzyły w kilkadziesiąt irańskich celów
Ponowna eskalacja konfliktu USA-Iran
Niedziela była trzecim kolejnym dniem ataków sił USA na cele w Iranie, w odwecie za irańskie ataki na tankowce i inne statki przepływające przez cieśninę Ormuz po trasie innej niż wyznaczona przez Teheran.
W niedzielę Iran zadeklarował też zamknięcie cieśniny, choć według Dowództwa Centralnego ruch przez szlak wodny nadal jest otwarty.
W poniedziałek prezydent USA Donald Trump ogłosił powrót do blokady irańskich portów .