
Jordan Henderson nie zagrał w meczu Anglii z Meksykiem, mimo to nabawił się poważnej kontuzji.
Anglia wygrała 3:2 z Meksykiem i awansowała do ćwierćfinału mundialu.
Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24
W dramatycznej bitwie na Estadio Azteca w Mexico City Anglia pokonała 3:2 współgospodarzy mundialu i zagra w ćwierćfinale. Jej przeciwnikiem będzie w sobotę Norwegia, która wygrała 2:1 z Brazylią .
Mimo zwycięstwa i awansu do najlepszej ósemki mundialu nie najlepiej starcie z Meksykanami wspominać będzie Jordan Henderson . 36-letni angielski pomocnik doznał poważnie wyglądającej kontuzji nadgarstka podczas świętowania po wygranej. Trener Thomas Tuchel określił kontuzję jako „poważną”.
Jak widać na telewizyjnych nagraniach, w momencie, gdy Anglicy zmierzali w stronę swoich kibiców, Henderson, przeskakując przez bandę reklamową, fatalnie upadł na rękę.
Jego koledzy z drużyny natychmiast wezwali pomoc medyczną, a Henderson został zniesiony z boiska na noszach i trafił do szpitala.
Obecnie przebywa w szpitalu, to dość poważna kontuzja – powiedział Tuchel dziennikarzom w niedzielę wieczorem. To nie pasuje do reszty wieczoru - dodał.
Henderson został pierwszym angielskim piłkarzem, który wystąpił w czterech różnych turniejach finałowych mistrzostw świata, gdy wszedł na boisko w meczu z Panamą podczas fazy grupowej. W niedzielnym meczu z Meksykiem nie zagrał, a mimo to... otrzymał żółtą kartkę w drugiej połowie za nieodpowiednie zachowanie przy linii bocznej.
W ćwierćfinale Anglia zmierzy się z Norwegią w sobotę w Miami Gardens na Florydzie.
Najważniejsze Fakty