Argentyńskie media podają, że poszukiwany międzynarodowym listem gończym Piotr Kuliś, ps. "Matador", został zatrzymany w Argentynie. Według doniesień mężczyzna oczekuje w areszcie na decyzję o ekstradycji do Polski.
Najważniejsze informacje:
Aresztowanie nastąpiło w połowie czerwca w Puerto Iguazu, przy granicy z Brazylią.
Kuliś był ścigany listem gończym wydanym przez sąd w Katowicach.
Argentyńskie media wskazują na zarzuty udziału w grupie przestępczej oraz uprowadzenia i brania zakładników.
Mężczyzna ma oczekiwać na ekstradycję do Polski.
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 27.04
Zatrzymanie 42-letniego Piotra Kulisia, znanego jako "Matador", miało miejsce w Puerto Iguazu w prowincji Misiones na północnym wschodzie Argentyny. Do ujęcia doszło, gdy próbował wjechać z sąsiedniej Brazylii na terytorium Argentyny.
"Matador" zatrzymany w Argentynie. Czeka na ekstradycję do Polski
Według portalu Infobae, o sprawie informowano w niedzielę, a lokalne media w Misiones potwierdzają szczegóły zatrzymania przygranicznego. Media wskazują, że to właśnie na przejściu w rejonie Trójstyku doszło do identyfikacji poszukiwanego Polaka.
El Territorio podał, że Kuliś przebywa obecnie w areszcie w Argentynie i oczekuje na procedurę ekstradycyjną do Polski. Jak relacjonują argentyńskie serwisy, kluczowym dokumentem był międzynarodowy list gończy wystawiony przez sąd w Katowicach.
Argentyńskie media wyliczają stawiane mu zarzuty, w tym udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Wskazują także na uprowadzenie lub bezprawne przetrzymywanie oraz branie zakładników jako elementy postępowania prowadzonego po stronie polskiej.
Katowicka "Gazeta Wyborcza" pisała w lipcu, że Kuliś występował jako świadek obrony w procesie dotyczącym zabójstwa 19-letniego piłkarza GKS Katowice Dominika Koszowskiego z 2016 r. Według tego dziennika mógł być też łączony z porwaniem i zabójstwem Marka Kubaczki we wrześniu 2025 r.
Infobae i El Territorio podkreślają, że o dalszych krokach w sprawie zadecydują argentyńskie władze w ramach procedury ekstradycyjnej. Na obecnym etapie media w Argentynie nie informują o terminie posiedzenia sądu w tej sprawie.
Redaktor WP Wiadomości. Rybniczanin z urodzenia, wrocławianin z wyboru. Zakochany w sporcie i Wrocławiu.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości