Niewystarczająca liczba ratowników, problemy ze sprzętem i dostępnością paliwa oraz chaos logistyczny sprawiają, że sytuacja po ubiegłotygodniowym podwójnym trzęsieniu ziemi staje się w Wenezueli coraz bardziej krytyczna - podają media. Ochotnicy gołymi rękami przeszukują gruzy w poszukiwaniu żywych.