W środę po południu na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Kiszkowie (woj. wielkopolskie) doszło do śmiertelnego wypadku. Kierujący samochodem osobowym 41-letni mężczyzna wjechał pod nadjeżdżający pociąg towarowy. Życia kierowcy nie udało się uratować. Okoliczności zdarzenia badają policja i prokurator.
Najważniejsze informacje:
W środę po południu w Kiszkowie doszło do wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym.
41-letni kierowca Audi Q5 zginął na miejscu po zderzeniu ze składem towarowym.
Maszynista pociągu był trzeźwy, a przyczyny zdarzenia bada policja pod nadzorem prokuratora.
Do wypadku w wielkopolskim Kiszkowie doszło w środę po południu. Samochód osobowy zderzył się ze składem towarowym na niestrzeżonym przejeździe.
Rowerzysta z nielegalnym rowerem w Gdańsku
" 41-latek, kierujący Audi Q5, z nieustalonych na chwilę obecną przyczyn wjechał na niestrzeżony przejazd kolejowy, gdzie zderzył się z pociągiem towarowym relacji Gniezno - Stawiany " - poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Gnieźnie.
Przeczytaj też: Burze w Małopolsce. Intensywny deszcz spadł na Krupówkach
Mężczyzna wjechał wprost pod pociąg. Nie żyje
W wyniku zderzenia kierowca auta poniósł śmierć na miejscu . Służby potwierdziły już, że maszynista prowadzący pociąg towarowy był w momencie wypadku trzeźwy.
Obecnie trwa wyjaśnianie szczegółów zdarzenia. Na miejscu pod nadzorem prokuratora pracują policjanci wydziału ruchu drogowego, którzy ustalają przyczyny i okoliczności wypadku.
Redaktor WP Wiadomości. W mediach od 2015 roku. Zaczynał w Polskiej Agencji Prasowej, później związany z "Faktami" TVN. Z wykształcenia politolog.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości