" Rosnące napięcie na Bliskim Wschodzie , które winduje notowania ropy, dla kierowców w Polsce oznacza powrót droższego tankowania. Zwłaszcza że od początku lipca nie chroni ich pakiet 'CPN'. W efekcie, średnia cena benzyny niepokojąco zbliżyła się do poziomu 7 złotych, a cena diesla znacząco go przekroczyła" - przekazali w komentarzu analitycy.
Ceny paliw na stacjach w Polsce
Według analizy e-petrol.pl opublikowanej w środę, w ciągu tygodnia litr benzyny 95 podrożał o 21 groszy i kosztuje średnio 6,99 złotych. Diesel po podwyżce o 26 groszy kosztuje z kolei 7,19 złotych. Nieprzerwanie, od drugiej połowy kwietnia, tanieje natomiast LPG, którego średnia cena spadła o 3 grosze do 3,17 złotych za litr.
Najdrożej kierowcy tankują na Mazowszu, gdzie za litr "95-tki" oraz oleju napędowego płaci się przeciętnie odpowiednio: 7 i 7,22 złotych. Autogaz najdroższy jest w województwie zachodniopomorskim - kosztuje tam 3,33 złotych za litr.
Najtaniej jest w województwie śląskim, gdzie stacje sprzedają litr benzyny przeciętnie za 6,92 złotych, oraz w województwie świętokrzyskim, gdzie średnie ceny diesla i LPG wynoszą 7,14 i 2,93 złotych za litr.
Ogromna moc drzemie na Bałtyku. "Absolutna rewolucja"
Wzrost cen ropy
W środę ropa drożenie na światowych rynkach już trzeci dzień z rzędu , po tym jak prezydent USA Donald Trump zagroził kolejnymi atakami na Iran . W wywiadzie dla Fox News zapowiedział, że jeśli Iran nie pójdzie na układ, w przyszłym tygodniu siły USA rozpoczną uderzenia na elektrownie i mosty. Prezydent już kilkukrotnie wcześniej groził atakami na elektrownie i infrastrukturę cywilną, jednak USA do tej pory nie przeprowadziło takich ataków.
Równocześnie między dwoma państwami trwają rozmowy pokojowe, których ostatnia runda odbyła się we wtorek. Zdaniem Trumpa Iran chce zawrzeć układ, ale jednocześnie stwierdził, że Irańczycy "za każdym razem, gdy zawierają umowę, to ją łamią".