RAK
    Święczkowski po interwencji w TK. „Mogą próbować pozbawić mnie wolności”

    Święczkowski po interwencji w TK. „Mogą próbować pozbawić mnie wolności”

    967 odsłon
    Święczkowski po interwencji w TK. „Mogą próbować pozbawić mnie wolności”

    Bogdan Święczkowski ostro skomentował interwencję policji w siedzibie TK. Do incydentu doszło we wtorek 14 lipca podczas Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Policję wezwali sędziowie Marcin Dziurda i Krystian Markiewicz, którzy twierdzili, że nie zostali wpuszczeni do budynku.

    Prezes TK dopuścił do wejścia jedynie Annę Korwin-Piotrowską i Macieja Taborowskiego, jednak wyłącznie w charakterze gości, bez prawa udziału w głosowaniach. – W tej sytuacji nie pozostało nam nic innego, tylko zawiadomić policję – powiedział sędzia Krystian Markiewicz.

    Święczkowski grzmi po interwencji policji w TK

    Po przyjeździe funkcjonariusze spisali osoby obecne na miejscu. W budynku pojawił się także prokurator, co wywołało zdecydowaną reakcję prezesa TK. – Jest to kolejny przejaw ustrojowego zamachu stanu, dlatego złożyłem zawiadomienie, a także zwrócę się pisemnie do komendanta głównego policji o informację, jaka była podstawa prawna tej interwencji, oraz do Donalda Tuska, jaka była podstawa udziału prokuratora w tak zwanej interwencji – powiedział Bogdan Święczkowski na antenie Radia Maryja.

    – Nie ma przepisów prawa, które umożliwiałyby prokuratorowi udział w interwencji policyjnej. Takie rzeczy są niebywałe w demokratycznym państwie prawa i jest to przejaw totalitaryzmu – dodał.

    Bogdan Święczkowski konsekwentnie stoi na stanowisku, że nowi sędziowie nie mogą wykonywać obowiązków, ponieważ nie złożyli ślubowania przed prezydentem . Z sześciu wybranych osób zaprzysiężone zostały dotąd tylko dwie.

    – Działania władzy wykonawczej, które wczoraj były realizowane najprawdopodobniej miały na celu zastraszenie Trybunału Konstytucyjnego, sędziów TK i wpłynięcie na decyzję TK w zakresie tych czterech osób. Sędziowie Trybunału nie mogą i nie będą ulegać takiej presji – podkreślił.

    Święczkowski po wydarzeniach w TK. Mówi o możliwości zatrzymania

    Bogdan Święczkowski poinformował również, że Zgromadzenie Ogólne nie zostało dokończone, ponieważ po jednym z głosowań dwoje nowych sędziów opuściło obrady.

    – Po tym głosowaniu, kiedy mieliśmy przejść do części merytorycznej dotyczącej budżetu Trybunału Konstytucyjnego, dwoje nowych sędziów, moim zdaniem bezzasadnie i bez mojej zgody, opuściło Zgromadzenie Ogólne sędziów. W związku z powyższym musiałem zakończyć – wyjaśnił.

    W rozmowie z Radiem Maryja prezes TK odniósł się również do własnej sytuacji, przyznając, że bierze pod uwagę różne scenariusze. – Biorę pod uwagę, że ludzie, którzy są zdesperowani i wiedzą, że ich czas się kończy, mogą zrobić wszystko i także mogą próbować pozbawić mnie wolności – powiedział.

    – Biorę pod uwagę, że będzie próba pozakonstytucyjnego i bezprawnego pozbawienia mnie wolności. Jestem na to przygotowany, bo wiedziałem, na co się decyduję, zostając sędzią i prezesem Trybunału. Zdawałem sobie sprawę, że jest to ciemny czas dla Rzeczpospolitej, czas pożogi – ocenił.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wprost GNews

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era