RAK
    Myślisz, że to urocze? Oto co naprawdę oznacza, gdy koty się liżą

    Myślisz, że to urocze? Oto co naprawdę oznacza, gdy koty się liżą

    1111 odsłon
    Myślisz, że to urocze? Oto co naprawdę oznacza, gdy koty się liżą

    Pielęgnacja czy dominacja? Nowe spojrzenie na kocie rytuały

    Wielu właścicieli kotów z rozrzewnieniem obserwuje, jak ich pupile wzajemnie się pielęgnują. Dotychczas uważano, że wzajemne lizanie jest wyrazem przyjaźni i budowania więzi społecznych między kotami. Jednak najnowsze badania prowadzone przez Morgane Van Belle z Uniwersytetu w Gandawie wskazują, że rzeczywistość może być znacznie bardziej złożona.

    Badaczka przeanalizowała nagrania wideo przedstawiające 106 kotów, skupiając się na czterech głównych aspektach ich zachowania: komunikacji i interakcji, postawach i ruchach ciała, pozycjach uszu oraz ruchach ogona. Wyniki ujawniły, że aż 20 procent przypadków wzajemnego lizania dotyczyło uszu, a k oty poddawane zabiegowi często odwracały uszy do tyłu – co, jak wskazują eksperci, może być oznaką irytacji lub strachu.

    Lizanie jako narzędzie do rozwiązywania konfliktów

    Obserwacje wykazały, że pielęgnacja najczęściej dotyczyła głowy i szyi – aż 87 procent przypadków – czyli miejsc trudno dostępnych dla kotów podczas samodzielnej toalety. Choć mogłoby to sugerować praktyczny aspekt wzajemnego czyszczenia, niektóre zachowania wskazują na bardziej złożone motywy.

    Jak zauważa Morgane Van Belle:

    Koty mają bardzo subtelne sposoby rozwiązywania konfliktów. Dla mnie pokazuje to, że są inteligentne i elastyczne w swoim zachowaniu. Badaczka, cytowana przez „The Independent”, podkreśla, że zamiast otwartej agresji, koty często wybierają delikatniejsze metody oddziaływania na siebie nawzajem – na przykład poprzez lizanie , które nie zawsze jest mile widziane przez drugiego kota.

    Sygnały niezadowolenia i subtelna rywalizacja

    Analiza nagrań, obejmujących 64 kocury i 42 kotki, ukazała, że podczas sesji pielęgnacji koty często wykazywały oznaki dyskomfortu: odwracały uszy, potrząsały głową, a nawet reagowały gryzieniem. W wielu przypadkach lizanie mogło być wykorzystywane jako forma zastraszania lub delikatnej dominacji , szczególnie gdy kot, który otrzymywał tego rodzaju pielęgnację, nie odwzajemniał jej, a jego mowa ciała wyraźnie sugerowała niechęć do fizycznego kontaktu.

    Choć w niektórych przypadkach wzajemna pielęgnacja rzeczywiście prowadziła do budowania więzi społecznych i współpracy, badania wykazały, że zjawisko to było stosunkowo rzadkie. Wyraźne oznaki przyjaźni i wzajemnej sympatii zaobserwowano jedynie w 13 z 53 par kotów. To sugeruje, że większość przypadków wzajemne lizanie ma inne podłoże niż wzmacnianie więzi.

    Nowe wyzwania dla miłośników kotów

    Odkrycia te rzucają nowe światło na zachowania domowych pupili, pokazując, jak skomplikowane i niejednoznaczne mogą być relacje między kotami. Wiedza ta może pomóc właścicielom lepiej rozumieć sygnały wysyłane przez ich zwierzęta i odpowiednio reagować na ich potrzeby.

    Czytaj cały artykuł u źródła — RMF24 GNews

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era