Zełenski na uroczystości w Dublinie: Rosja nie działa w dobrej wierze Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/BRYAN MEADE
Zełenski przyleciał w środę do Dublina z okazji przejęcia przez Irlandię prezydencji w Radzie Unii Europejskiej . Jak jednak przekazał, w związku ze wspomnianymi doniesieniami podjął decyzję o skróceniu wizyty. - Zaraz po naszej konferencji prasowej, po naszej rozmowie, wraz z zespołem bardzo szybko wrócę na Ukrainę - oświadczył.
"Wydałem już odpowiednie polecenia - wojsku, ministrowi spraw wewnętrznych, służbom specjalnym i wywiadom. Wszyscy jednak musimy zrozumieć, z kim mamy do czynienia i z jaką przebiegłością Rosja kontynuuje tę wojnę. Trzeba postawić Rosję w sytuacji, w której nie będzie miała żadnej innej alternatywy poza pokojem" - podkreślił prezydent na komunikatorze Telegram.
Zełenski o konflikcie z Polską: jeśli są pytania, znajdą się na nie odpowiedzi
Kolejny dzień rosyjskich ataków
Rosyjskie ataki na Ukrainę trwały całą środę. "Na obrzeżach stolicy oddziały obrony przeciwlotniczej prowadzą działania przeciwko celom rosyjskim" - przekazał szef kijowskiej administracji wojskowej Tymur Tkaczenko.
"Dzisiaj w ciągu dnia wróg przeprowadził atak balistyczny na obwód odeski. Niestety, według wstępnych danych dwie osoby zginęły, a 15 zostało rannych, z czego 11 trafiło do szpitala" - poinformował szef regionalnych władz wojskowych obwodu odeskiego Ołeh Kiper.
Szef władz obwodowych w Charkowie Ołeh Syniehubow powiadomił zaś, że w wyniku ataku rannych zostało 13 osób, w tym dwoje dzieci. "W mieście uszkodzono co najmniej cztery domy prywatne, wybuchł pożar, a w budynku administracyjnym wybite zostały okna" - poinformował.