RAK
    „Tureckie zęby” okiem stomatologa. Zwrócił uwagę na kilka spraw

    „Tureckie zęby” okiem stomatologa. Zwrócił uwagę na kilka spraw

    296 odsłon
    „Tureckie zęby” okiem stomatologa. Zwrócił uwagę na kilka spraw

    Czym innym jest biały, hoollywoodzki uśmiech, a czym innym coraz modniejsze ostatnio „tureckie zęby”. Różnicę wyjaśniał doświadczony stomatolog Przemysław Juzala w programie „Nowy Wspaniały Świat” w Polskim Radiu.

    „Tureckie zęby”. Stomatolog odradza

    Dentysta z 15-letnim stażem zwrócił uwagę na fakt, że już na pierwszy rzut oka każdy może odróżnić zęby naturalne od tych, które „poprawione” zostały po okazyjnej cenie. – Oj, jak najbardziej. Białe do przesady i bardzo nienaturalne. To znaczy, że były robione w Turcji – mówił.

    Sztuczna biel zamiast dodawać uroku, potrafi odstraszyć. To jednak nie wygląd jest tutaj największym problemem. Jak zwracają uwagę specjaliści, nienaturalna ingerencja w uzębienie powoduje szkodliwe i przede wszystkim nieodwracalne zmiany. Chodzi o bardzo mocne opiłowywanie zębów, by móc nałożyć na nie korony.

    Czym grozi piłowanie zębów pod korony?

    – Opiłowanie zębów pod korony. Po prostu zniszczenie swoich zębów na rzecz tylko i wyłącznie bieli i pseudo kształtu – mówił Juzala. Niszczenie twardych tkanek zęba może prowadzić do groźnych powikłań: zapalenia miazgi i nawet przedwczesnej utraty zębów.

    Stomatolog w rozmowie z Polskim Radiem przypomniał, że zęby można po prostu wybielić, nie trzeba ich od razu piłować. Zapewniał, że ten pierwszy zabieg jest bezpieczny i można go zrobić w polskich gabinetach. Zdecydowanie odradzał ryzykowanie z zagranicznymi wycieczkami i tworzenie sztucznego, przejaskrawionego uśmiechu.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wprost GNews

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era