W meczu o trzecie miejsce na Mistrzostwach Świata w 2026 roku Anglia pokonała Francję wynikiem 4:0.
Anglia zdobyła cztery gole już w pierwszej połowie, co wzbudziło zdziwienie i żarty Zbigniewa Bońka.
Gole dla Anglii zdobyli Declan Rice, Ezri Konsa oraz Bukayo Saka, który strzelił dwie bramki.
Selekcjoner Anglików, Thomas Tuchel, wystawił eksperymentalny skład, rezygnując z Harry'ego Kane'a i Jude'a Bellinghama.
Tuchel wcześniej zasugerował, że nikt nie chce grać w meczu o brązowy medal.
Absolutnie niewiarygodne sceny w Miami. Anglia do przerwy rozgromiła Francję w meczu o trzecie miejsce na MŚ 2026. Podopieczni Thomasa Tuchela w ciągu 45 minut zdobyli aż... cztery gole! "Ponoć Anglia nie chciała grać" — zakpił na platformie X Zbigniew Boniek.
Posłuchaj artykułu
Anglicy bez litości. Cztery gole! Francja na kolanach