
Zuzanna Grabowska, znana jako Sanah, to młoda artystka, wokalistka, autorka tekstów, kompozytorka, skrzypaczka i absolwentka Uniwersytetu Muzycznego im. Fryderyka Chopina w Warszawie. To bezapelacyjnie jedna z najbardziej popularnych polskich piosenkarek ostatnich lat. Jej twórczość zachwyca miliony Polaków, szczególnie porywając młodych słuchaczy, a nawet dzieci. Wokalistka miała już okazję występować na największych polskich scenach.
Obecnie piosenkarka jest w trasie koncertowej "sanah NA STADIONACH 2026", która obejmuje serię spektakularnych występów na największych obiektach sportowych w Polsce. Trasa promuje albumy "Kaprysy" oraz "Dwoje ludzieńków". Większość koncertów z tej serii (w Gdańsku, Poznaniu, Wrocławiu oraz Białymstoku) już się odbyła. Wydarzenie zakończy się 4 września w Warszawie, gdzie na PGE Narodowy sanah zagra Wielki Koncert Finałowy.
Sanah w ogniu krytyki. Nowy singiel wywołał burzę
Nowy singiel Sanah wywołał gorącą dyskusję w mediach społecznościowych. Powodem kontrowersji nie jest sama muzyka, lecz fakt, że utwór powstał w ramach współpracy sponsorowanej przez markę piwa. Decyzja jednej z najpopularniejszych polskich wokalistek spotkała się z ostrą krytyką m.in. ze strony Jana Śpiewaka oraz dr Mai Herman.
W rozmowie z Plotkiem Jan Śpiewak nie szczędził wokalistce mocnych słów. – Uważam, że promowanie alkoholu przez osobę, której grupą docelową są 12-latki, jest przerażające i świadczy o braku moralności Sanah. Niestety, okazała się chciwą i bezwzględną osobą, która w pogoni za mamoną nie cofnie się przed niczym. Demoralizuje młodzież i daje im bardzo złe wzorce – stwierdził aktywista.
Śpiewak zwrócił również uwagę na problem coraz wcześniejszego kontaktu młodych ludzi z alkoholem. Jak podkreślił, w ostatnich dekadach wiek inicjacji alkoholowej w Polsce miał obniżyć się nawet o pięć lat. – W ciągu ostatnich dekad wiek inicjacji alkoholowej w Polsce spadł o nawet pięć lat. Obecnie po alkohol sięgają już 12-latki. Takie kampanie reklamowe tylko przyspieszają ten trend – dodał.
Do krytycznych głosów dołączyła także dr Maja Herman, psychiatra, psychoterapeutka i prezes Polskiego Towarzystwa Mediów Medycznych. W opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie przyznała, że decyzja artystki jest dla niej dużym rozczarowaniem.
" Wiecie, to jest takie przykre. Człowiek się stara, edukuje, odczarowuje to romantyzowanie picia alkoholu, uczy, że to wcale żaden relaks nie jest dla układu nerwowego, a potem wjeżdża taka artystka jak Sanah, której sponsorem nowego singla jest marka piwa, i człowiekowi się słabo robi" – napisała.