
Zbigniew Ziobro skomentował w mediach społecznościowych działania Koalicji Obywatelskiej w związku ze sprawą posła Wojciecha Króla, wobec którego Prokuratura Europejska prowadzi postępowanie dotyczące zarzutów korupcyjnych.
Ziobro uderza w KO. Chodzi o sprawę Wojciecha Króla
„ KO jest jak ten pingwin z mema z internetu . Przez lata wrzeszczeli, żeby Polska dołączyła do Prokuratury Europejskiej, bo to miał być wzór wszelkich cnót – unijna instytucja ścigająca przestępców finansowych” – napisał polityk PiS.
Jego zdaniem stosunek KO do Prokuratury Europejskiej zmienił się po tym, gdy instytucja zaczęła zajmować się sprawą dotyczącą osoby związanej z obozem rządzącym. „Ale gdy już dołączyli Polskę do niej, a ta ich wymarzona prokuratura oskarża polityka Koalicji o korupcję, to już rządzący z Koalicji jej nie lubią” – stwierdził.
Zbigniew Ziobro zarzucił również politykom KO próbę ochrony swojego partyjnego kolegi przed odpowiedzialnością. „Hipokryzja Koalicji to jedno, ale bezczelne krycie kumpla – posła łapówkarza – przed ściganiem to już standard w demokracji warczącej” – napisał.
Wojciech Król pod ostrzałem Prokuratury Europejskiej
Sprawa dotyczy wniosku Prokuratury Europejskiej o uchylenie immunitetu posła KO. Postępowanie ma związek ze śledztwem dotyczącym korupcji przy inwestycjach Tramwajów Śląskich , współfinansowanych ze środków Unii Europejskiej. W sprawie zatrzymano m.in. byłego dyrektora ds. inwestycji spółki.
Wojciech Król poinformował, że jego pełnomocnicy złożyli do Centralnego Biura Antykorupcyjnego wniosek o „sprostowanie zmanipulowanej informacji”. Polityk twierdzi, że komunikaty służb doprowadziły do niesłusznego powiązania jego nazwiska z aferą korupcyjną dotyczącą Tramwajów Śląskich.
Poseł KO podkreśla, że „nie pozwoli na wykorzystywanie służb i państwowych instytucji do prowadzenia politycznej propagandy”.
Jego pełnomocnicy przekonują, że dokumenty przekazane Sejmowi w sprawie wniosku o uchylenie immunitetu mają nie potwierdzać informacji, które pojawiły się w przestrzeni publicznej. Zdaniem adwokat Marty Smołki w materiałach śledczych nie ma dowodów wskazujących na udział Wojciecha Króla w nieprawidłowościach przy przetargach, przebudowie sieci tramwajowej czy procederze korupcyjnym.