W poniedziałek w Grecji prognozowane były temperatury przekraczające 40 stopni Celsjusza. Pierwsza fala upałów dotarła do kolebki filozofii i uderzyła z niezwykłą siłą.
Władze kraju zaleciły mieszkańcom unikanie pracy na świeżym powietrzu w godzinach największego upału, a także pozostanie w pomieszczeniach. Zwróciły uwagę na to, aby nie przechowywać śmieci w pomieszczeniach w czasie największego nasłonecznienia, ponieważ ulatniające się z nich szkodliwe cząsteczki mogą źle wpływać na zdrowie.
Mieszkańców, którzy nie mają dostępu do klimatyzacji ani nie mogą się nigdzie schłodzić, władze udostępniły klimatyzowane ośrodki. Uruchomiły też całodobową infolinię alarmową udzielającą porad medycznych.