Wojewoda dolnośląski wprowadził zakaz korzystania z wód rzeki Bóbr od zapory Pilchowice do zbiornika Rakowice po masowym śnięciu ryb; obowiązuje też alert RCB dla pow. lwóweckiego.
Najważniejsze informacje:
Rozporządzenie wojewody obejmuje odcinek od km 196+130 (zapora Pilchowice) do km 166+024 (zbiornik Rakowice) i obowiązuje od ogłoszenia.
Sanepid stwierdził, że woda nie spełnia norm dla kąpielisk; uznano ją za nieprzydatną do rekreacji i pojenia zwierząt.
RCB ostrzegło mieszkańców gmin Wleń i Lwówek Śląski: woda nie może być używana rekreacyjnie ani gospodarczo.
Prokuratura w Lwówku Śląskim prowadzi śledztwo z art. 182 Kk po spuszczeniu wody ze zbiornika Pilchowice.
Pechowe rozpoczęcie sezonu. Dyrektorka hotelu tłumaczy sytuację
Rozporządzenie wojewody dolnośląskiego opublikowano w Dzienniku Urzędowym w sobotę; weszło w życie natychmiast. Zakaz dotyczy korzystania z wód Bobru na odcinku od korony zapory Pilchowice do zbiornika Rakowice i ma obowiązywać do ustania przyczyn jego wprowadzenia - informuje Interia.
Zakaz korzystania z Bobru po masowym śnięciu ryb. Jest alert RCB
Jak wynika z uzasadnienia decyzji, podstawą były wyniki badań Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego. Analizy mikrobiologiczne wskazały, że jakość wody nie spełnia norm dla kąpielisk oraz miejsc okazjonalnie używanych do kąpieli, co stwarza zagrożenie dla ludzi i zwierząt.
W rozporządzeniu wskazano, że wody nie należy używać do rekreacji ani celów gospodarczych i nie można nimi poić zwierząt. Za naruszenie przepisów grozi grzywna zgodnie z Kodeksem wykroczeń; władze powołały się na ustawę o wojewodzie, wskazując na konieczność ograniczenia skutków sytuacji kryzysowej.
RCB ogłosiło alert dla mieszkańców powiatu lwóweckiego. "Uwaga! Możliwe skażenie rzeki Bóbr, wzdłuż gminy Wleń i Lwówek Śl." - czytamy w komunikacie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. "Woda nie może być wykorzystywana do celów rekreacyjnych, gospodarczych i pojenia zwierząt" - dodano.
Tłem decyzji jest masowe śnięcie ryb w Jeziorze Pilchowickim i rzece Bóbr. Zdarzenia łączone są z remontem zapory Pilchowice, poprzedzonym spuszczeniem wody ze zbiornika należącego do spółki Tauron Ekoenergia. Wędkarze publikują zdjęcia niskiego stanu wody i martwych ryb, a lokalne koła organizują akcje ratunkowe.
Prokuratura Rejonowa w Lwówku Śląskim wszczęła śledztwo w kierunku przestępstwa przeciw środowisku (art. 182 Kk). - Chodzi o zanieczyszczenie wody w takiej skali, że może to zagrażać życiu lub zdrowiu człowieka lub spowodować istotne obniżenie jakości wody - przekazała prok. Ewa Węglarowicz-Makowska. Śledczy zabezpieczają dokumentację od inwestora, wykonawcy i organów wydających zgody.
Redaktor WP Wiadomości. Rybniczanin z urodzenia, wrocławianin z wyboru. Zakochany w sporcie i Wrocławiu.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości