Podczas niedzielnego maratonu LOTTO Poland Bike Marathon zmarło dwóch kolarzy - 30- i 71-latek. Jak wyjawiła WP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga, śledczy wkrótce rozpoczną śledztwo w tej sprawie.
Rzeczniczka przekazała, że zostały już przeprowadzone wstępne oględziny zwłok pierwszego znalezionego w pobliżu trasy maratonu mężczyzny. - Prawdopodobnie za chwilę będą oględziny ciała drugiego mężczyzny - dodała.
Rowerzysta z nielegalnym rowerem w Gdańsku
Po otrzymaniu materiałów od policji i wszczęciu śledztwa, zostaną zlecone sekcje zwłok obu mężczyzn. - Możliwe, że odbędą się jutro - dodała prok. Staros.
To ich wyniki zdecydują, o dalszym przebiegu postępowania.
Tragedia na Bike Marathon w Markach
Przypomnijmy, że w niedzielę w Markach, w powiecie wołomińskim, odbył się LOTTO Poland Bike Marathon. Była to kolejna edycja popularnego cyklu zawodów rowerowych. Kolarskie miasteczko, biuro, start i meta znajdowały się w rejonie ulicy Grunwaldzkiej. Trasa prowadziła między innymi przez Lasy Mareckie i Drewnickie.
Około godz. 17 burmistrz Marek zawiadomił policję, że na mecie zawodów nie pojawiło się dwóch uczestników - 30-letni zawodnik Cateny Wyszków oraz 71-letni mężczyzna. Rozpoczęły się poszukiwania.
30-letni zawodnik został odnaleziony dość szybko. Znajdował się około 200 metrów od trasy, niedaleko mety. Mimo podjętej akcji ratunkowej nie udało się go uratować. Lekarz stwierdził zgon mężczyzny.
Drugi z zaginionych zawodników - 71-letni mężczyzna - został odnaleziony w poniedziałek rano.
Dziennikarka z wieloletnim doświadczeniem w mediach ogólnopolskich, od 2014 roku związana z redakcją Wirtualnej Polski. Odpowiada za przygotowanie treści z kraju i ze świata, relacjonując bieżące wydarzenia oraz rozmawiając z politykami i ekspertami.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości