RAK
    Ciche dozbrajanie Ukrainy. Szef MON zlecił odtajnienie. "Wszystkie donacje"

    Ciche dozbrajanie Ukrainy. Szef MON zlecił odtajnienie. "Wszystkie donacje"

    2553 odsłon
    Ciche dozbrajanie Ukrainy. Szef MON zlecił odtajnienie. "Wszystkie donacje"

    Wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz polecił w niedzielę odtajnić wszystkie donacje dla Ukrainy, udzielone przez Polskę w latach 2022-2026. Zlecił też Służbie Kontrwywiadu Wojskowego sprawdzenie ewentualnych przecieków tajemnic państwowych.

    Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował po południu w mediach społecznościowych, że podjął decyzję o ujawnieniu informacji dotyczących wsparcia przekazywanego Ukrainie. " Zleciłem odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026 " - przekazał minister obrony. Zaznaczył, że w sprawie skonsultował się z premierem Donaldem Tuskiem.

    Wsparcie dla Ukrainy. Wicepremier: odtajnimy donacje

    Szef MON zaznaczył, że masowe przekazywanie sprzętu ukraińskiej armii rozpoczął rząd Prawa i Sprawiedliwości, gdy resortem kierował jego poprzednik, Mariusz Błaszczak . Dodał też, że prezydent jest regularnie informowany o każdej operacji przekazania sprzętu: wcześniej Andrzej Duda, a obecnie Karol Nawrocki.

    Kosiniak-Kamysz zapowiedział również działania służb w sprawie możliwego ujawnienia informacji niejawnych. Nie wyjaśnił, w jakiej sferze łączy się to z donacjami dla Ukrainy . "Poleciłem także Służbie Kontrwywiadu Wojskowego zbadanie tego, kto intencjonalnie dążył do ujawnienia tajemnic państwowych" - oświadczył minister obrony.

    "Jest potrzeba terapii szokowej". Europa ma dużo do nadrobienia ws. obronności

    Ostrzegł jednak, że w obecnej sytuacji takie działania "narażają na szwank bezpieczeństwo Polek i Polaków". Zwrócił się też bezpośrednio do byłego szefa MON. "Panie Błaszczak, już raz pan to zrobił (mowa o odtajnieniu planów obronnych Polski w kampanii wyborczej w 2023 r. - przyp. red.). Za to będziemy rozliczać wszystkich, bez względu na immunitety" - napisał.

    Polska i pociski do Patriotów przekazane po cichu Ukrainie

    Wcześniej w przestrzeni publicznej pojawiły się doniesienia, że Polska miała w ostatnich miesiącach przekazać Ukrainie część swoich pocisków PAC-3 MSE , zaawansowanych pocisków do systemów przeciwlotniczych Patriot. Mimo wysiłków amerykańskiego producenta do zwiększenia ich produkcji, w obliczu trwającej rosyjskiej inwazji na Ukrainę oraz konfliktu na Bliskim Wschodzie i intensywnego zużycia tego typu rakiet, pozostają one towarem deficytowym.

    Sprawa wybrzmiała po tym, jak o sprawie wypowiedział się wicemarszałek Sejmu i lider Konfederacji Krzysztof Bosak. - Dość oddawania w tajemnicy przed parlamentem uzbrojenia. Musimy mieć ustawę - przyznał w kanale Zero Bosak.

    Szef klubu parlamentarnego PiS, b. szef MON Mariusz Błaszczak napisał w niedzielę na X, że "jeżeli potwierdzą się doniesienia, że Polska przekazała Ukrainie pociski PAC-3 do systemów Patriot, będziemy mieli do czynienia z decyzją wymagającą natychmiastowych i szczegółowych wyjaśnień". "To pociski stanowiące kluczowy element obrony polskiego nieba przed rakietami balistycznymi i innymi zaawansowanymi zagrożeniami. (...) Milczenie rządu w tak poważnej sprawie jest niezrozumiałe" - podkreślił.

    Dziennikarz i wydawca money.pl od listopada 2024 roku. Wcześniej redaktor wiadomości serwisu radiozet.pl. Zaczynał od mediów akademickich i prasy lokalnej. Politolog z wykształcenia, dziennikarz z pasji, w meandrach świata ekonomii z wyboru. Szczególnie bliskie są mi sprawy społeczne.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Money.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era