
Docelowo studentka chce stworzyć jedną zbiorową publikację o dziele Jerzego Hoffmanna z perspektywy tych, którzy często nie są wymieniani w napisach końcowych.
Zbiera wspomnienia osób, które pracowały przy „Ogniem i Mieczem”. Oto powód
Studentka z Poznania chce zebrać wspomnienia osób, które brały udział w realizacji filmowej adaptacji „Ogniem i mieczem”. Historie statystów z planu, pamiątki i rekwizyty mogą stać się częścią zbioru o jednym z najpopularniejszych polskich filmów.
Już teraz robią się całe łańcuszki telefonów. Dzwonią młode osoby i mówią: „Mój tata znał kolegę dziadka, babci brata. Niech pani do niego zadzwoni. On na pewno z panią porozmawia ” – mówi Marta Michniewicz w rozmowie z RMF FM. Dodaje, że „bardzo chciałaby zebrać jak najwięcej wspomnień od różnych osób, nie tylko aktorów, ale też właśnie statystów i osób, które przyglądały produkcji.
Zaczęło się od pracy licencjackiej
Wszystko zaczęło się od pracy licencjackiej. Marta Michniewicz pisała ją o jednym z bohaterów opisanych przez Henryka Sienkiewicza, Jurko Bohunie. Obejrzałam „Ogniem i Mieczem” i się zakochałam w tym filmie – mówi studentka w rozmowie z RMF FM.
Jak się okazało, część zdjęć była kręcona w pobliżu jej rodzinnego miasta Rokietnica, a sąsiedzi pamiętają jak wyglądał plan filmowy . Niektórzy brali udział w produkcji jako statyści. Okazało się, że moi sąsiedzi mają pochowane gdzieś na strychu pamiątki z tamtego czasu, ale przede wszystkim ważne tu są wspomnienia – mówi młoda studentka.
„Moja rola się skończyła”. Studentka apeluje o pomoc
Już teraz zebrało się kilkadziesiąt wycinków z gazet, pamiątek z końcówki lat 90. oraz innych przedmiotów związanych z produkcją. Marta Michniewicz jest w kontakcie m.in. z reżyserem Jerzym Hoffmanem czy Zenonem Żyburtowiczem , ale jak sama mówi, tu nie chodzi tylko o kwestie pierwszoplanowe.
Moja rola takiej osoby, która sama może czegoś się doszukać, już się tak naprawdę skończyła. Bardzo zależy mi na odszukaniu osób niewymienianych przy tej produkcji. Chcę zebrać te wszystkie wspomnienia w jeden zbiór. Zwracam się z ogromną prośbą i apelem. Jeśli jest ktoś, kto brał w tym udział, pamięta, zna kogoś – proszę o kontakt - podkreśla.
Osoby chętne proszone są o kontakt pod adresem mailowym [email protected] .