Wyobraź sobie, że co drugi dzień zamawiasz kebaba i wydajesz na to małą fortunę. Brzmi jak żart? Dla jednego Polaka to codzienność. Według danych Glovo rekordzista pochłonął aż 266 porcji w ciągu roku, zostawiając na stole ponad 13 tysięcy złotych. Warszawa bije resztę kraju na głowę stolicy padło
Czytaj cały artykuł u źródła — Wykop.pl — Wykopalisko (upcoming)