
W skrócie
Szef BBN wyraził stanowisko, że Polska nie godzi się na ukraińską politykę historyczną, kwestionującą liczbę zamordowanych Polaków i relatywizującą zbrodnię wołyńską.
Szef BBN ocenił nadanie ukraińskiej jednostce imienia związanych z UPA za "strategiczny błąd" i podkreślił brak akceptacji dla gloryfikowania zbrodniarzy.
Decyzja prezydenta Ukrainy o udostępnieniu archiwów, dotyczących zbrodni wołyńskiej i umożliwieniu prac ekshumacyjnych, została przedstawiona jako krok w kierunku konfrontacji z prawdą historyczną.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego był pytany m.in. o ostatnią deklarację Wołodymyra Zełenskiego .
Prezydent Ukrainy poinformował w piątek, że Ukraina otworzy archiwa państwowe, dotyczące zbrodni wołyńskiej. Zełenski zaznaczył, że chodzi o zbiory Służby Bezpieczeństwa Ukrainy i Służby Wywiadu Zagranicznego.
"Priorytety są jasne: wszyscy w Europie potrzebujemy dobrosąsiedzkich, równych i wzajemnie korzystnych relacji opartych na szacunku" - wskazał Zełenski.
Ukraina a Polska. Szef BBN: Polskie stanowisko jest twarde