RAK
    Obóz prezydenta chce walczyć z „ideologią UPA”. „To nie byli żadni bohaterowie”

    Obóz prezydenta chce walczyć z „ideologią UPA”. „To nie byli żadni bohaterowie”

    1425 odsłon
    Obóz prezydenta chce walczyć z „ideologią UPA”. „To nie byli żadni bohaterowie”

    W Sejmie odbyło się pierwsze czytanie prezydenckiego projektu nowelizacji ustaw o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz Kodeksu karnego. Z mównicy swoje przemówienie wygłosił szef kancelarii Karola Nawrockiego Zbigniew Bogucki. - To, co wydarzyło się w Małopolsce Wschodniej i na Wołyniu, było ludobójstwem - podkreślił Zbigniew Bogucki.

    Z tego artykułu dowiesz się:

    Jakie zmiany wprowadzają nowelizacje ustaw o IPN i Kodeksie karnym.

    Dlaczego Karol Bogucki podkreśla potrzebę nazwania zbrodni po imieniu.

    Co Przemysław Czarnek powiedział o Ukrainie w kontekście cywilizacyjnym.

    Bogucki: „Trzeba nazwać to, co się wydarzyło, po imieniu”

    W Sejmie odbyło się pierwsze czytanie prezydenckiego projektu nowelizacji ustaw o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz Kodeksu karnego, które zaostrzają definicję zbrodni popełnionych przez OUN-B i UPA oraz wprowadzają karę za propagowanie ich ideologii. Głos z mównicy zabrał szef kancelarii Karola Nawrockiego Karol Bogucki, który zaznaczył, że potrzeba zmian zapisów w tych ustaw wynika z orzeczenia zakresowego Trybunału Konstytucyjnego. - Usunął on pewne przesłanki, które dawałyby instrumenty Instytutowi Pamięci Narodowej, żeby zajmować się kwestią zbrodni ludobójstwa dokonanego przez szowinistów ukraińskich w Małopolsce Wschodniej i na Wołyniu. Ustawa chce tę kwestię wreszcie uporządkować - wyjaśnił Bogucki.

    • Trzeba także nazwać to, co wydarzyło się na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej po imieniu. Nie uciekać od prawdy, nie chować się przed prawdą, tylko nazwać rzeczy po imieniu - wielką zbrodnię, wielką tragedię, wielką ranę narodu polskiego nazwać ludobójstwem. To, co wydarzyło się w Małopolsce Wschodniej. To, co wydarzyło się na Wołyniu, było ludobójstwem - mówił szef kancelarii prezydenta.

    Bogucki już po czytaniu prezydenckiego projektu dodał również mocny wpis na platformie X, w którym dokonał oceny zbrodni dokonanych przez UPA na Polakach. „Wołyń to rozszarpywane dzieci. To zamordowane kobiety w ciąży. To widły. To piły. To ćwiartowanie. To bestialstwo, jakiego, można powiedzieć, zachodnia cywilizacja nie widziała. I to trzeba powiedzieć. To nie były bohaterskie pola bitew. To nie byli żadni bohaterowie. Jeżeli szukać bohaterów na Wołyniu, to można ich znaleźć w tych bezimiennych dołach. To ponad 100 000 Polaków, którzy do dzisiaj nie zostali pochowani. To oni byli naszymi wielkimi polskimi bohaterami, kobiety i dzieci. To oni byli bohaterami, a nie zbrodniarze z UPA ” - napisał Bogucki.

    Czarnek: „Ukraina stawia się poza kręgiem krajów cywilizowanych”

    Głos zabrał także kandydat na premiera PiS Przemysław Czarnek. Były minister edukacji stwierdził, że z powodu decyzji prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, „dzisiaj mamy święty obowiązek jako cała klasa polityczna powiedzieć, że Ukraina stawia się poza kręgiem krajów cywilizowanych”. – My tej cywilizacji będziemy bronić – podkreślił Czarnek.

    Wśród obozu rządzącego kontrowersje wzbudził zapis proponowanych zmian Kodeksu karnego podwyższających ustawowy zakres kar za nielegalne przekraczanie granicy państwowej oraz organizowanie innym osobom nielegalnego przekraczania granicy państwowej. - Ten przepis jest typową wrzutką legislacyjną. Tak się nie tworzy prawa, to jest sprzeczne z zasadami prawodawstwa. Kwestia dotycząca przekraczania granicy Rzeczypospolitej Polskiej w ustawie, której tytuł brzmi „o Instytucie Pamięci Narodowej” jest mieszaniem porządków - zauważyła posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska.

    Czego dotyczy projekt nowelizacji ustaw?

    W przypadku nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu chodzi o „doprecyzowanie przepisów określających pojęcie zbrodni dokonanych przez członków i współpracowników Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcji Bandery i Ukraińskiej Armii Powstańczej oraz innych ukraińskich formacji kolaborujących z Trzecią Rzeszą Niemiecką” w celu przeciwdziałania rozpowszechnianiu fałszywych twierdzeń w tym zakresie.

    Z kolei zmiana w Kodeksie karnym dodaje w artykule, który przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności za propagowanie totalitaryzmów i nawoływanie do nienawiści, frazę: „Tej samej karze podlega, kto publicznie propaguje (...) ideologię Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcja Bandery i Ukraińskiej Armii Powstańczej lub ideologię nawołującą do użycia przemocy w celu wpływania na życie polityczne lub społeczne”. Ponadto zakłada podwyższenie ustawowego zakresu kary za nielegalne przekraczanie granicy państwowej oraz organizowanie innym osobom nielegalnego przekraczania granicy państwowej.

    Źródło: Radio ZET/ PAP

    Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

    Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET

    Tu się dzieje

    Czytaj cały artykuł u źródła — Radio ZET — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era