Iran pozwolił opuścić kraj obywatelce USA zatrzymanej w grudniu 2024 r. - przekazał prezydent Donald Trump, podkreślając w mediach społecznościowych, że Stany Zjednoczone doceniają ten "gest dobrej woli" Teheranu.
Najważniejsze informacje:
Donald Trump poinformował, że zatrzymana obywatelka USA jest już poza Iranem i pozostaje w dobrym stanie.
Tożsamość kobiety oraz okoliczności jej zatrzymania nie są dotąd znane.
Według radia NPR w kwietniu 2026 r. w irańskich więzieniach było co najmniej sześciu obywateli USA uznanych za niesłusznie przetrzymywanych.
Zdradziła ją lekka paczka. Trop zaprowadził ich do 35-latki
Prezydent USA Donald Trump napisał na platformie Truth Social, że Iran zgodził się na wyjazd z kraju Amerykanki, którą władze miały zatrzymać w grudniu 2024 r. Wpis Trumpa sugeruje, że kobieta opuściła już Iran.
"Iran pozwolił amerykańskiej obywatelce, która została niesłusznie aresztowana w grudniu 2024 r. pod rządami Śpiącego Joe Bidena na opuszczenie kraju" - oznajmił Trump we wpisie na platformie Truth Social.
Prezydent dodał, że kobieta jest już poza Iranem i jest w dobrym stanie. "Stany Zjednoczone Ameryki doceniają ten gest dobrej woli Iranu" - napisał Trump.
Co wiadomo o więzionej obywatelce USA i jej zatrzymaniu?
Na ten moment nie podano, kim jest wypuszczona kobieta ani w jakich okolicznościach została zatrzymana. Trump był wcześniej wielokrotnie pytany o los Amerykanów przetrzymywanych przez Iran. Zapewniał, że zamierza poruszać ten temat w negocjacjach z Irańczykami.
Według radia NPR w kwietniu 2026 r. w irańskich więzieniach przebywało co najmniej sześciu obywateli USA uznanych za niesłusznie przetrzymywanych.
Informacja o wypuszczeniu Amerykanki pojawia się w czasie powrotu do otwartych działań wojennych między USA i Iranem . Środa była piątym kolejnym dniem amerykańskich bombardowań.
Dzień wcześniej Trump groził, że jeśli Iran nie pójdzie na ustępstwa, USA mogą już w przyszłym tygodniu rozpocząć ataki przeciwko irańskim elektrowniom oraz infrastrukturze.
Dziennikarz Wirtualnej Polski z 20-letnim doświadczeniem, który warsztat szlifował w „Gazecie Wyborczej” oraz przez kilkanaście lat w „Dzienniku Wschodnim”. Lublinianin i pasjonat mediów lokalnych, który wierzy, że każdy człowiek nosi w sobie historię wartą wydobycia.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości