
Artykuł aktualizowany na bieżąco.
Na East Rutherford pod Nowym Jorkiem naprzeciw siebie stanęły dwie najwyżej notowane drużyny rankingu FIFA – Hiszpania i Argentyna, aktualni mistrzowie swoich kontynentów . Na szali leży prestiż i miano najlepszej reprezentacji globu.
Trener Argentyny Lionel Scaloni postanowił ożywić nieco grę swojego zespołu i po przerwie w miejsce Nicolasa Gonzaleza wszedł Leandro Paredes.
W pierwszej połowie meczu finałowego nie oglądaliśmy bramek.
W 44. minucie na boisku pojawił się Nicolas Otamendi w miejsce kontuzjowanego Lisandro Martineza.
Od pierwszego gwizdka Hiszpanie przeważali, ale i Argentyńczycy mieli swoje szanse.
Mecz finałowy ogląda z trybun m.in. prezydent USA Donald Trump i jego żona Melania, a także wiele gwiazd światowej rozrywki.
Przerwa finałowego meczu byłą dość nietypowa. Została urozmaicona artystycznymi występami i trwała znacznie dłużej niż 15 minut.
Finał 23. edycji mistrzostw świata
Hiszpanie mają szansę na drugi tytuł mistrza świata w historii – pierwszy zdobyli w 2010 roku, kiedy to ich tiki-taka podbiła serca kibiców na całym świecie. Z kolei Argentyna prowadzona przez Lionela Messiego może sięgnąć po czwarty triumf i dołączyć do elitarnego grona ekip, które obroniły tytuł mistrza świata . Wcześniej ta sztuka udała się tylko Włochom w 1938 roku i Brazylii w 1962.
Hiszpania awansowała do finału po zwycięstwie nad Francją. Z kolei Argentyna w półfinale pokonała Anglię.
Składy Argentyny i Hiszpanii
Trenerzy obu drużyn – Lionel Scaloni i Luis de la Fuente – ogłosili wyjściowe jedenastki, które powalczą o najcenniejsze trofeum w świecie futbolu.
W ekipie Albicelestes nie mogło zabraknąć Lionela Messiego, który prowadzi drużynę jako kapitan. W porównaniu do półfinału z Anglią (2:1), w podstawowym składzie pojawili się Gonzalo Montiel, Rodrigo De Paul i Nicolas Gonzalez – wszyscy trzej w poprzednim spotkaniu zaczynali na ławce rezerwowych.
Hiszpanie natomiast nie kombinują – trener de la Fuente postawił na dokładnie tę samą jedenastkę, która w półfinale pokonała Francję 2:0.
Hiszpania: Unai Simon - Pedro Porro, Pau Cubarsi, Aymeric Laporte, Marc Cucurella - Lamine Yamal, Rodri (kapitan), Fabian Ruiz, Dani Olmo, Alex Baena - Mikel Oyarzabal.
Argentyna: Emiliano Martinez - Gonzalo Montiel, Cristian Romero, Lisandro Martinez, Nicolas Tagliafico - Rodrigo De Paul, Alexis Mac Allister, Enzo Fernandez, Nicolas Gonzalez - Lionel Messi (kapitan), Julian Alvarez.
Mesz sędziuje Slavko Vincić ze Słowenii.
Złoty symbol piłkarskiej chwały
Puchar Świata FIFA to jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli sportu na świecie. Mierzy 36 centymetrów wysokości, waży nieco ponad sześć kilogramów i wykonany jest z 18-karatowego złota . To właśnie to trofeum w niedzielny wieczór uniesie w górę kapitan zwycięskiej drużyny.
Obecny puchar jest drugim w dziejach mistrzostw świata. Jego poprzednik, słynny Puchar Julesa Rimeta, przeszedł do legendy nie tylko dzięki piłkarskim emocjom, ale i sensacyjnym wydarzeniom. Trofeum dwukrotnie padło łupem złodziei – najpierw w Anglii w 1966 roku, gdzie po kilku dniach poszukiwań odnalazł je pies o imieniu Pickles, a następnie w 1983 roku w Brazylii, gdzie po zdobyciu przez Canarinhos trzeciego tytułu mistrza świata, puchar został im przekazany na własność. Niestety, tym razem nie udało się go odzyskać – wszystko wskazuje na to, że został przetopiony.
Historyczny mundial: rekordy, nowości i przyszłość turnieju
Tegoroczne mistrzostwa świata już teraz przeszły do historii. Po raz pierwszy turniej zorganizowały trzy kraje: USA, Kanada i Meksyk . Po raz pierwszy też wzięło w nim udział aż 48 reprezentacji, co wydłużyło rywalizację do rekordowych 39 dni i aż 104 spotkań . To najdłuższy i największy mundial w dziejach piłki nożnej.
Kolejna edycja mistrzostw świata odbędzie się w 2030 roku, a jej gospodarzami będą Hiszpania, Portugalia i Maroko . Co ciekawe, pierwsze trzy mecze zostaną rozegrane w Ameryce Południowej – w Urugwaju, Argentynie i Paragwaju – na stulecie pierwszego mundialu, który odbył się w 1930 roku.