
Komisja weterynaryjna przebadała 280 koni wożących turystów nad Morskie Oko. Wyniki wskazują, że zwierzęta są w dobrej kondycji fizycznej, a jedynie dwa okazały się trwale niezdatne do pracy. Eksperci zwracają jednak uwagę na problem nadwagi części koni.
Z tego artykułu dowiesz się:
Jak komisja weterynaryjna oceniła zdrowie koni wożących turystów nad Morskie Oko.
Dlaczego przekarmianie koni stanowi problem dla ich zdrowia.
Które inicjatywy zostały wdrożone w celu zastąpienia koni elektrycznymi pojazdami.
Co podkreśla Tatrzański Park Narodowy w kwestii nadzoru nad zdrowiem koni.
Przebadali konie wożące turystów nad Morskie Oko
Temat koni wożących turystów nad Morskie Oko wraca do przestrzeni medialnej każdego roku, głównie za sprawą organizacji prozwierzęcych, które od lat domagają się całkowitego zakazu konnego transportu turystów . Komisja weterynaryjna sprawdziła, w jakim stanie zdrowia są zwierzęta.
W sumie przebadano 280 koni. Tylko dwa z nich okazały się definitywnie niezdatne do pracy przy wożeniu turystów. Jedno zwierzę musi przejść dodatkowe badania. Ogólny wniosek komisji jest taki, że konie są w dobrej kondycji fizycznej. Jest jednak pewien problem.
Jest jeden problem
Chodzi konkretnie o nieumiarkowanie w jedzeniu. Konie są tak dobrze utrzymane i karmione, że mają problem z utrzymaniem odpowiedniej wagi. Specjalista z zakresu zdrowia koni Piotr Szpotańki mówi Radiu ZET, że zwierzęta są zwyczajnie przekarmiane.
Ekspert zapewnia jednocześnie, że ruch - również ten w postaci wożenia turystów na Morskie Oko - przysłuży się ich zdrowiu. Co więcej, Tatrzański Park Narodowy podkreśla, że zwierzęta pracujące na tej trasie są objęte jednym z najbardziej rygorystycznych systemów nadzoru weterynaryjnego w kraju. To nie przekonuje jednak aktywistów z organizacji walczących o prawa i dobrostan zwierząt.
Przypomnijmy, że od 2025 roku na trasie prowadzącej na Morskie Oko kursują już cztery elektryczne busy dostępne dla turystów . To efekt porozumienia pomiędzy resortem klimatu i środowiska, dyrekcją TPN, władzami samorządowymi oraz Stowarzyszeniem Przewoźników. W sumie ma tam trafić 20 takich pojazdów.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje