
W kulminacyjnym momencie blisko 40 zastępów straży pożarnej walczyło z pożarem byłych obiektów kolejowych w Strzegomiu na Dolnym Śląsku. Przedstawiciele świdnickiej PSP informują, że znajdowało się tam składowisko. Służby wysłały alert do mieszkańców, aby ograniczyć przebywanie na zewnątrz i zamknąć okna. Na miejscu działa specjalna grupa rozpoznania ratownictwa chemicznego.
KW PSP we Wrocławiu Służby otrzymały zgłoszenie w sobotę ok. godz. 17 . Informacja dotyczyła pożaru składowiska materiałów w Strzegomiu na Dolnym Śląsku. Urząd gminy poinformował, że palą się dawne obiekty kolejowe . Na miejsce zdarzenia wysłano 14 zastępów straży pożarnej.
Portal Świdnica24 informuje natomiast, że w kulminacyjnym momencie z pożarem walczyło 37 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej . W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Pożar na Dolnym Śląsku. Wydano ostrzeżenie dla mieszkańców
Ponadto straż pożarna wydała ostrzeżenia dla mieszkańców Strzegomia . "W związku z pożarem oraz prowadzonymi działaniami ratowniczo-gaśniczymi na terenie Strzegomia zwracamy się z prośbą do mieszkańców przebywających w pobliżu miejsca zdarzenia o niezwłoczne zamknięcie okien w budynkach" - czytamy w komunikacie.
Podkreślono, że powstający dym i produkty spalania mogą przemieszczać się wraz z wiatrem i pogarszać jakość powietrza . "Dym może powodować podrażnienia dróg oddechowych " - dodano w komunikacie.
Wystosowano również apel o ograniczenie przebywania na zewnątrz w rejonie pożaru, a także nieutrudnianie dojazdu i pracy służbom ratowniczym.